Image default
LG

Co to znaczy wiedzieć już wszystko o LG G4? To znaczy właśnie TO!

Część ujawniła firma LG, a cała reszta wyciekła z mikrostrony poświęconej modelowi G4. Mamy więc wszystko, jak na talerzu. Najnowsze dziecko południowokoreańskiego giganta będzie zachwycać przede wszystkim świetnym, mięsistym wykonaniem oraz kapitalnym aparatem. Hardware też zostaje na tym samym, wysokim miejscu. Gotowi na przejażdżkę po nowym LG G4? No to zapraszam!

1. WYKONANIE

Nie do końca będzie tak, jak myślałem. LG G4 wprawdzie dostanie nowe plecki, ale opcjonalną będzie opcja z tymi skórzanymi (UWAGA – chodzi o prawdziwą skórę!). W związku z tym smartfon będzie się prezentował następująco:

Różne warianty LG G4
Różne warianty LG G4

Od lewej mamy ceramiczną biel, metalizowany szary, jak w obecnej odsłonie G3 oraz metaliczny złoty. Z pewnością będzie tutaj rozróżnienie na ceny i nie da się ukryć, że wielu z nas będzie ostrzyć sobie zęby na opcje droższe, bo wyglądają fenomenalnie. Sam trzymałem na targach MWC 2015 w dłoni Moto X ze skórkowymi pleckami i jest to uczucie nieporównywalne z żadnym innym materiałem. Przyjemne, solidne, piękne.

2. EKRAN

LG nie zawodzi. W G4 otrzymamy znowu świetny panel z rozdzielczością QHD, czyli wynoszącą 2560x1440px, ale jego najnowszą i najbardziej nowoczesną zaletą ma być kwantowy wyświetlacz, stworzony z tychże kropek (czyli kwantowych). Nie będę udawał mądrzejszego niż jestem, bo nie jestem ;). TUTAJ macie w języku polskim szczegółowy opis tego, czym takie wyświetlacze się charakteryzują. Sam muszę tą widzę jeszcze przyswoić, dlatego póki co opieram się na zewnętrznym źródle.

LG G4
LG G4

LG w notatce komentującej ekran zapewnia, że oczywiście dostaniemy bajeczne kolory oraz świetną energooszczędność na poziomie wyświetlacza. Kontrast ma być większy o 50 proc. niż w tradycyjnych panelach LCD, a kolory dokładniejsze o 120 proc. Co ciekawe wzrasta też jasność ekranu kwantowego aż o 30 proc., ale nie idzie za tym większy pobór energii! No nieźle, czyżby LG miał rozbić bank nowym panelem?

3. APARAT

Jeden z motorów napędowych LG G4 to właśnie główna 16-Mpx kamerka. Bardzo jasna przysłona o wartości f/1.8 ma sprawić, że wpadnie do obiektywu aż o 80 proc. więcej światła niż w przypadku i tak bardzo docenianego aparatu w modelu G3. Oczywiście również LG idzie o krok dalej przy frontowej kamerce, która dostanie aż 8-Mpx matrycę z ultracienkim filtrem IR.

LG G4 ma robić genialne zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych
LG G4 ma robić genialne zdjęcia w słabych warunkach oświetleniowych

Ale to nie wszystkie nowości, jeśli idzie o główny aparat. LG postarał się, aby jego kamera łapała ostrość najszybciej na świecie (prawdopodobnie chodzi tutaj o autorską technologię laserową LG AF). Ponadto będzie funkcja ręcznej regulacji nastawów w tym ISO i czasu otwarcia migawki, a także obsługa formatu RAW! Fani nocnych zdjęć, dzięki wydłużonemu czasowi naświetlania wykonają lepsze fotki.

Aparat w LG G4 dostanie wiele opcji manulanych nastawów
Aparat w LG G4 dostanie wiele opcji manualnych nastawów

Czy ktoś jeszcze pomyśli o kupnie osobnej cyfrówki z takim smartfonem w kieszeni?

4. BEBECHY

Za moc obliczeniową w LG G4 ma odpowiadać Qualcomm Snapdragon 808, czyli 6-rdzeniowy układ z 3 GB RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej. Jeśli zabraknie miejsca na pliki, to oczywiście rozszerzymy je poprzez dedykowany slot kart micro-SD.

5. BATERIA

Co ciekawe, przy zastosowaniu takiego hardware, LG G4 dostanie baterię o pojemności 3000 mAh. Ogniwo będzie wymienne i z możliwością ładowania bezprzewodowego na dedykowanej podstawce.

LG G4
LG G4

I jak Wam się podoba najnowsze dzieło południowokoreańskiej firmy LG? Będzie innowacyjny, przełomowy? Jest coś, co Wam szczególnie zaimponowało? Szykujecie się do zakupu?

Źródło, foto: androidcentral 

8 komentarzy

rafał romanek Kwiecień 13, 2015 at 8:43 am

około lipca zamierzam zmienić słuchawkę. i myśle o tym telefonie bo zapowiada się na udany. Ewentualnie biore pod uwagę samsung s 5, sony z3. Cena poniżej 2.000. I co tu teraz wybrać? Jesli będzie robił lepsze zdjęcia od s 5 to jego wybiorę chociaż jak to w przypadku LG bywa dużo mówią a realia już nie są takie słodkie

Michał Brożyński Kwiecień 13, 2015 at 9:15 am

Wszystko się okaże już niebawem. Sam chętnie przetestuję G4, bo ma z tego, co widać spory potencjał, a LG jest teraz na fali, więc usiłuje wykorzystać dobrą passę. Myślę, że pod kątem aparatu naprawdę warto rozważyć jeszcze trzy słuchawki:

1. Galaxy Note 4 https://90sekund.pl/test-recenzja-opinia-samsung-galaxy-note-4-sm-n910f-bezkonkurencyjny-nowoczesny-notatnik/

2. Galaxy K zoom (absolutny mistrz) https://90sekund.pl/test-recenzja-opinia-samsung-galaxy-k-zoom-sm-c115-niezbedny-do-pracy-w-terenie/

3. Nokia Lumia 930 https://90sekund.pl/test-recenzja-opinia-nokia-lumia-930-sportowo-dynamicznie-nowoczesnie/

ko_sz Kwiecień 13, 2015 at 4:35 pm

Zapowiada sie ciekawie. Skórzane plecki ze szwem przez środek to całkiem interesujący wizualnie zabieg. Nie podoba mi sie zbytnio tekstura na froncie. Dotychczas najlepiej wyglądał G2. Front miał super, jednolita bryła. Wystarczyło plecki poprawić. I przede wszystkim zostawić ekran 5.2 cała. Był idealnie. 5.5 nieco popsuł szyk. Sami z reszta forsowali przekonanie ze 5.2 cała to rozmiar idealny, duży, ale nie za duży i możliwy do obsługi jedna ręka. Sami sobie przeczą kolejny raz. Niczym Apple w tym temacie.

Generalnie z perspektywy czasu żałuje zmiany G2 na Nexusa 5. To był zacny telefon. Nexus po lolipopie zaliczył dużo wpadek. Oczekiwania na aktualizacje, gorsza wydajność. Zachęcony beta wersja ostatecznie sie sparzyłem. 5.1 zbytnio nie poprawił. Ostatecznie tez goły android okazuje zbyt jałowy. Brakuje mi pewnych rozwiązań które miał G2. No i przede wszystkim lepiej grał na słuchawkach. Człowiek uczy sie całe życie. A Nexus 6 dobił tylko gwóźdź do swojej trumny.

Michał Brożyński Kwiecień 13, 2015 at 4:55 pm

Ja sobie nie wyobrażam smartfona, który nie będzie Nexusem i nie będzie siedział w mojej kieszeni. Ale po testach Galaxy Note’a 4 wiem już, że to jest mój wybór nr 1, ewentualnie Note Edge, bo to co daje ten zakrzywiony bok, to totalna innowacja – ważne tylko, aby jej nie porzucić. Prawdopodobnie będę zmieniał smartfona na któryś z tych dwóch, ewentualnie na następcę któregoś z nich. Ale do tego czasu jeszcze trochę przede mną, zatem zaciskam poślady i zbieram na Lumię 930. Nawet już kupiłem i miałem niecałe 12h, bo okazało się, że przy wciskaniu przycisku uruchamiania ten wpada w ramkę :/ Na szczęście niech żyje Allegro, bo mogłem bez problemów oddać, zresztą podałem im przyczynę i przyjęli bez gadania. Poluję więc dalej ;). Nexus musi zostać, bo z nim możliwe są za to te wszystkie eksperymenty, MIUI, CM, czy testowanie najnowszych edycji systemu. No i kocham jego szybkość, aczkolwiek rzeczywiście Lollipop jest niedograny.

ko_sz Kwiecień 13, 2015 at 11:07 pm

Coraz bardziej myślę o wgraniu jakiegoś custom roma. Masz jakiś ciekawy sposób?

Note 4 też bym obstawiał jako nr 1. Zobaczymy tylko jak wypadnie ten LG. Jako leworęczny to Edge do mnie nie przemawia ;) i w ogóle jak dla mnie to tylko dodatek.

Windows darzę szacunkiem ale na tel jakoś go nie czuję. Może 10tka to zmieni. Na razie nie dla mnie. Na co dzień mam styczność z iPhone 6 i pod względem stabilności, szybkości i responsywności dotyku to przeważa nad Nexusem. Dotychczas przemawiała do mnie otwartość androida, ale od czasu lolipopa Google coraz bardziej się zamyka i wiele apek które używałem już nie są możliwe do używania po przez zamykanie się androida.

Dlatego myślę o innym romie…

Michał Brożyński Kwiecień 13, 2015 at 11:39 pm

Co do custom romu, to zachęcam sprawdzenie CM. Ja osobiście przygotowuję się do drugiego podejścia do MIUI. Może jeszcze nawet w tym miesiącu? Czas pokaże, bo zagoniony jestem strasznie.

Nie sugeruj się lewo- lub praworęcznością przy Note EDGE. Ja jestem praworęczny, ale wszystkie smartfony obsługuję wyłącznie lewą ręką. Poza tym musiałbyś poczuć, jak to jest z takim ekranem krawędziowym. Można go moim zdaniem – bez obracania smartfona (co też jest możliwe) – dostosować dokładnie pod swoje potrzeby, niezależnie od tego, którą ręką obsługujesz smartfona. Bo to miejsce jest wciąż rozwojowe i tak, jak obszernie opisywałem w recenzji, do zagospodarowania przez różne softowe funkcje, zatem bardziej z potencjałem na rozwój ciekawych opcji niż dopasowania do lewej lub prawej dłoni.

No i przyznam, że zdziwiłeś mnie tym, że Google się zamyka w Lollipopie…? Skąd ten pomysł? Zaliczyli niezły falstart, mają trochę problemów z wdrażaniem systemu, nie wszystko idzie, jak należy, ale to dobry kierunek. Poprawią co trzeba i będzie dobrze. Zresztą fragmentacja jest na takim poziomie, że zanim się Lollipop upowszechni, to zdążą naprawić wszystkie bugi.

Darek Kwiecień 13, 2015 at 5:16 pm

Użytkując ponad rok Nexusa5 LG oraz od niedawna LG G3S oraz tv w tym ostatnim miałem okazję zobaczyć fabrykę telewizorów LG od środka a moja ciekawość świata otwarła mi wrota do laboratorium LG gdzie cały czas testują i usprawniają swoje wynalazki, dzięki temu mogłem poszerzyć swoją wiedzę na temat ich produktów po tej wycieczce LG znacząco przekonało mnie do swoich produktów, wyświetlacz, jakość wykończenia poszły znacząco do przodu teraz LG to zupełnie coś innego niż dawniej. Co do G4 sporym plusem jest wymienna bateria bo jak dla mnie to największy minus Nexusa5. Z perspektywy czasu wiem, że następny smartfon będzie z wymienną baterią, G4 wygląda świetnie jeśli pójdzie za tym stosunkowo dobra cena to LG zrobi dobry krok w stronę klientów.

Michał Brożyński Kwiecień 13, 2015 at 5:21 pm

Super, że miałeś okazję zobaczyć to od środka. Ja póki co mogę tylko oczami wyobraźni zobaczyć, jak to może się prezentować, ale też jestem w pełni świadom, że prace nad udoskonaleniami nie ustają. I to jest najpiękniejsze, a w ostatnich latach widać przy LG niesamowity progres. Ja już prawie 1,5 roku używam Nexusa 5 i gdyby bateria była lepsza, to nawet przeżyłbym gorszy autofocus ;), bo to jedyne dwie wady tego smartfona.

Komentowanie zamknięte