Image default
Film

Garnitury dla każdego! Już od 29 stycznia!

Jak zawsze z nadejściem stycznia powracać zaczynają nowe sezony naszych ulubionych seriali. Już niedługo będziemy mogli znowu cieszyć się produkcjami takimi, jak Gra o Tron czy House Of Cards.

Dotyczy to między innymi kontynuacji czwartego sezonu serialu Suits (W Garniturach). Zadebiutował on w roku 2011., w Polsce wyświetlany był na antenie Canal+ od 2012 roku, a ostatnio również w TVP 1. Akcja podąża za karierą młodego geniusza Mike’a Rosa, który dzięki niesamowitemu zbiegowi wydarzeń – mimo braku wykształcenia – zostaje zatrudniony w jednej z najlepszych nowojorskich kancelarii adwokackich, jako współpracownik wybitnego prawnika Harveya Spectera.

Jeden z najlepszych seriali  - Suits - 90sekund.pl
Jeden z najlepszych seriali – Suits – 90sekund.pl

Sam nie śledziłem serialu od momentu jego pojawienia się w telewizji, a dopiero ostatnio za namową znajomych postanowiłem się z nim zapoznać i muszę przyznać, że naprawdę było warto. W tym przypadku bardzo wysokie oceny na popularnych portalach filmowych takich jak imdb czy filmweb są zupełnie usprawiedliwione.

Jedną z głównych zalet serialu są bez wątpienia jego bohaterowie. Pierwszoplanowy duet Mike’a i Harveya w połączeniu z postaciami prowadzącej kancelarię – Jessiką Pearson i jednym ze wspólników Luisa Litta – tworzą ciekawą mozaikę charakterów i osobowości. Inną rolą, której nie mogę pominąć jest zagrana z niesamowitym urokiem asystentka głównego bohatera Donna Paulsen. Finezyjną grę aktorów wspierają też błyskotliwe dialogi, które ułatwiają poznanie i polubienie postaci.

Fabuła (podobnie jak bohaterowie) skonstruowana jest w lekki i inteligentny sposób, z poczuciem humoru oraz odrobiną dystansu. Obfituje ona w efektowne sądowe potyczki i zwroty akcji. Serial porusza wiele tematów, w tym zagadnienia wierności i przyjaźni, a jego pozytywny klimat sprawia, że bez względu na to, w jakich kłopotach znajdują się bohaterowie, niemal zawsze mamy poczucie, że wszystko dobrze się skończy, (choć w tym względzie serial potrafi zaskoczyć ;-) ).

Wszystko to sprawiło, że cztery dotychczas nakręcone sezony połknąłem w ciągu kilku dni z trudnością odrywając się od monitora i z niecierpliwością czekam na 29 stycznia, czyli dzień emisji nowego odcinka. Jakość Suits plasuje ten serial obok takich produkcji, jak dr. House czy Detektyw Monk i jestem pewien, że wart jest polecenia jak najszerszej publiczności.

3 komentarze

MarqoBiker za-miedza Styczeń 23, 2015 at 11:45 pm

Bardzo lubię ten serial, jednak wolę go oglądać z napisami niż z naszymi dziwnymi tłumaczeniami w TV

Przemysław Krawczyk Styczeń 24, 2015 at 12:22 am

Ja nie jestem za bardzo serialowym typem i rzadko wkręcam się w wielosezonowe epopeje (wyjątkiem jest Dr Who), ale rację muszę przyznać – w większości wypadków oryginał+napisy to najlepsze połączenie. Ja nieraz, jeśli nie znajdę polskich, to szukam angielskich, a jeśli i tych nie ma… Cóż – przypominam sobie lepiej ten język odpalając “czysty” oryginał :)

Michał Nowak Styczeń 24, 2015 at 1:54 am

Popieram w 100% :) zwłaszcza w przypadku dużej ilości gier słownych w wersji z lektorem dużo niuansów po prostu ginie. Poza tym ucieka część charakteru bohaterów. Jeżeli tylko jest to możliwe zawsze polecam wersje z napisami.

Komentowanie zamknięte