Image default
Android

Już mam najnowszego Androida Wear 5.0.1! Jakie wrażenia?

Nooo, ładnie, bardzo, bardzo ładnie. Android Wear wreszcie zaczyna mieć ręce i nogi. Dosłownie przed chwilą zaktualizowałem swojego Samsunga Gear Live do najnowszej wersji tego systemu na urządzenia ubieralne, dedykowanego przez Google. I z tego, co widzę po pierwszych minutach pracy z tym OS- em, to wszystkie wczorajsze informacje dotyczące wprowadzonych zmian póki co się potwierdzają. Jak wypadają w praktyce? Całkiem obiecująco!

Chociaż już dawno nie miałem do czynienia ze sprzętem, który w czasie aktualizowania tak bardzo by się spocił! Musiałem Geara Live zdjąć z ręki, bo dosłownie – zaczął parzyć! I to tak, że nie dało się go nawet dotknąć! Po lekkim stresie, czy wszystko przebiega właściwie nowy Android Wear wprowadził oczywiście bez żadnych problemów wszystkie zmiany, zaktualizował aplikacje oraz się uruchomił. Ale to nie koniec niespodzianek, bowiem…

android-wear-update1-90sekund

…Gear Live właściwie został w czasie tego procesu rozładowany do zera! Z 79 proc., zrobiło się nagle 4 proc! W ciągu zaledwie 5-7 minut, czasie których cały proces przebiegał! Cóż, wiem już, że następnym razem będę musiał podłączyć smartwatcha do jakiegoś źródła zasilania, bo zmartwiłbym się bardzo, gdyby w kluczowym momencie się wyłączył…

android-wear-update2-90sekund

Ale na szczęście brudna (chociaż pewnie bardziej pasuje tutaj słowo – gorąca) robota już za mną, a smartwatch leży obok pod kablem. Przyznaję, że zmiany są znaczące z praktycznego punktu widzenia, a nowych rzeczy jest trochę więcej niż tylko, to co opisałem wczoraj.

Po przeciągnięciu po ekranie z góry na dół, naszym oczom ukaże się całkiem fajnie rozbudowane menu. Wciąż jednak jest tam porządek i miejsce na inne opcje w przyszłości. Nadal widzimy stan naładowanej baterii oraz dzień miesiąca, ale u góry, tam gdzie była ikona dzwonka doszły teraz jeszcze dwie. Jedna sygnalizuje wyłączenie wszelkich powiadomień, druga – oznaczona gwiazdką – możliwość przyjmowania tylko tych priorytetowych.

Nowe menu z dodatkowymi trybami w Androidzie Wear 5.0.1 - 90sekund.pl
Nowe menu z dodatkowymi trybami w Androidzie Wear 5.0.1 – 90sekund.pl

W tym samym menu dodatkowo dostajemy nowy gest. Przeciągając od prawej strony do lewej, zmieniamy poszczególne ekrany i przemieszczamy się pomiędzy Trybem Kinowym, Sunlight oraz możliwością wejścia do Ustawień. Znacznie to wygodniejsze (chociażby w tym ostatnim przypadku), niż rolowanie całej listy po tapnięciu w ekran lub wypowiedzeniu komendy “OK Google”. Tryb Kinowy wygląda w ten sposób, że wyłącza całkowicie podświetlenie ekranu, który nie reaguje na żadną integrację z nim. Widzimy tylko czarną plamę. Już wiem, że będę z niego korzystał usypiając Syna ;) Tryb ten wyłączamy poprzez wciśnięcie fizycznego przycisku na zegarku.

Sunlight Mode to opcja, która na kilka sekund maksymalnie rozjaśnia ekran. Dedykowany sytuacjom, kiedy musimy sprawdzić, coś na smartwatchu, a jesteśmy tylko przez chwilę w nasłonecznionym miejscu i nie chcemy na stałe zwiększać jasności. Przydatne? Oczywiście, że tak!

Co ciekawe, w Ustawieniach doszła nowa ikona Accessibility, gdzie ustawimy większą czcionkę ekranu! Tak, ten dodatek, to spory prezent – jak dla mnie – (bo zdaje się, ze nie było tego wcześniej), zatem witam go z wielkim entuzjazmem :)

Android Wear 5.0.1 - teraz powiększymy czcionkę, jeśli obecna jest za mała - 90sekund.pl
Android Wear 5.0.1 – teraz powiększymy czcionkę, jeśli obecna jest za mała – 90sekund.pl

Kolejną nowością jest możliwość przywrócenia przypadkowo zamkniętej karty. Nie jest to opcja stałego przeglądania ostatnio otwartych kart lub licznych powiadomień, ale jeśli przez przypadek wykonamy gest zamknięcia, to po przeciągnięciu palcem z góry na dół pojawi się na ekranie możliwość cofnięcia tej akcji. I zasadniczo można wrócić tylko o jeden poziom do góry. Jeśli zamkniecie z rozpędu trzy karty, to tylko tą ostatnią można przywrócić. Oprócz tego doszła opcja stałego wyłączenia powiadomień z jakiejś apki, z której nie chcemy ich otrzymywać na smartwatchu.

Android Wear 5.0.1 - bez problemu wyłączymy niechciane powiadomienia i cofniemy ostatnią zbyt szybko odrzuconą kartę - 90sekund.pl
Android Wear 5.0.1 – bez problemu wyłączymy niechciane powiadomienia i cofniemy ostatnią zbyt szybko odrzuconą kartę – 90sekund.pl

Dodano też możliwość dojścia do ustawień określonej tarczy smartwatcha bezpośrednio z zegarka. A zatem: przytrzymując palec na środku ekranu głównego, tak jak w poprzedniej wersji Androida Wear, pojawią się miniatury kolejnych tarcz, ale pod nimi wyświetli się również ikona koła zębatego, po przyciśnięciu którego będziemy mieli opcję prostej personalizacji, jak np. ustawienia motywu głównego (tapety), czy jak mają się zmieniać obrazy w tle. Nie jest to imponujący zakres możliwości, ale otwiera drogę do kolejnych propozycji ze strony developerów.

Android Wear 5.0.1 - to spore zaplecze nowych tarcz zegara, ale i dodatkowych ustawień już z poziomu smartwatcha - 90sekund.pl
Android Wear 5.0.1 – to spore zaplecze nowych tarcz zegara, ale i dodatkowych ustawień już z poziomu smartwatcha – 90sekund.pl

Ostatnią z nowości, która rzuciła mi się od razu w oczy jest wygląd tego menu, które uaktywnia się po dotknięciu podświetlonego ekranu palcem lub wypowiedzeniu komendy “OK Google”. Do tej pory było tak, że czerwona, okrągła ikona z literką “g” pojawiała się w lewym górnym narożniku. Teraz jest tak, że należy do listy, pod którą są jedna pod drugą zasugerowane przykładowe komendy. Różnica polega też na tym, że w zależności od tego, z którego polecenia korzystaliśmy ostatnio, to właśnie wg tej kolejności układają się kolejne na liście. To również bardzo praktyczne rozwiązanie.

Android Wear 5.0.1 - menu z listą, które pojawia się po komendzie "OK Google" lub tapnięciu w ekran - 90sekund.pl
Android Wear 5.0.1 – menu z listą, które pojawia się po komendzie “OK Google” lub tapnięciu w ekran – 90sekund.pl

OK – 35 minut pisania i Samsung Gear Live naładowany w 43 proc! ;) Acha – podejrzałem też wersję oprogramowania i ta jest oznaczona numerkiem 5.0.1. Macie jakieś pytania? Trzeba coś wyjaśnić? Intryguje Was coś szczególnie? Zastanawiacie się nad zakupem smartwatcha z Androidem Wear? Zapraszam do komentarzy!

14 komentarzy

ko_sz Grudzień 11, 2014 at 2:53 pm

Pilnie śledzę i zobaczę jak to będzie się rozwijać ;)

Michał Brożyński Grudzień 11, 2014 at 3:02 pm

Powiem Ci, że ta aktualizacja daje niezłego kopa Androidowi Wear. Przyznam, że budzi to spore nadzieje na fajny progres! Gdyby jeszcze tylko dodali obsługę języka polskiego! Ach, byłoby świetnie ;) Smartfona bym prawie wcale nie dotykał ;)

ko_sz Grudzień 12, 2014 at 7:34 am

Przyznaję, że coraz bardziej przekonuję się do filozofii “wearable” ;) Ale jeszcze swoje odczekam;) Jak widać, cierpliwość popłaca, bo zmienia się ku lepszemu…

WDECHU Grudzień 12, 2014 at 2:46 am

Co to są urządzenia ubieralne? Produkują do nich sukienki? pantalony? Z tego co wiadomo w internetach to urządzenia wearable, a nie dressable

Michał Brożyński Grudzień 12, 2014 at 6:07 am

Proszę zaproponować lepszą nazwę.

ko_sz Grudzień 12, 2014 at 8:03 am

Może:
Technologia noszona (Urządzenia noszone?;))
lub
Poręczna technologia (albo podręczna)

Niektóre pojęcia jednak ciężko przełożyć na nasz rodzimy język… jednak zawsze jestem za tym aby starać się to robić. W miarę rozsądku.

Chyba dosłownie to można ująć w taki sposób:
Technologia zdatna do noszenia;)

Wszak “wearable” można szybciej wypowiedzieć i niesie za sobą całą “filozofię”;)

Albo

Skoro po angielsku mamy całą kategorię ujętą pod jednym słowem, to u nas można przyjąć…

Noszarz (lub Nosarz) :D

Co prawda pojęcie stricte nie odnosi się do przedmiotu, lecz osoby…ale co tam.

ko_sz Grudzień 12, 2014 at 8:08 am

Albo “Technologia znośna”, “Urządzenie znośne” :D

Michał Brożyński Grudzień 12, 2014 at 8:58 am

Hahaha – brawo! Piątka z plusem za kreatywność :)

ko_sz Grudzień 12, 2014 at 9:06 am

Poproszę… ;)

Michał Brożyński Grudzień 12, 2014 at 10:44 am

Hahahaha :D, nie no bo padnę! To mnie teraz zastrzeliłeś ;) You made my day :D

ko_sz Grudzień 12, 2014 at 12:47 pm

Cieszę się, że udało mi się to akurat w piątek:)

Tomek Grudzień 13, 2014 at 8:16 pm

Na moim Lg Watch R cisza. Aplikacja zaktualizowana (żadnych zmian nie zauważyłem), ale zegarek wciąż wersja 4.4W.2… :/

Michał Brożyński Grudzień 13, 2014 at 9:11 pm

Hmm, no ciekawa sprawa. Ja zupełnie nic nie musiałem robić. Nagle wyskoczyło mi na smartwatchu powiadomienie o aktualizacji, potwierdziłem że akceptuję i już. Co ciekawe, mam teraz w testach Moto G 2-gen., która pracuje pod kontrolą Androida 4.4.4. I co ciekawe np. po ściągnięciu z góry ekranu pojawia się oprócz daty i stanu baterii tylko jeden dzwonek umożliwiający wyciszenie smartwatcha. Nie ma możliwości wybrania tylko ważnych powiadomień. Inną rzeczą jest, że również nie pojawia mi się na końcu określonego powiadomienia polecenie “Block app”. Wszystkie powyższe zrzuty ekranu zrobiłem, kiedy Gear Live sparowany był z LG Nexusem 5, który pracuje na Lollipopie. Tyle, że dlaczego po zmianie smartfonów, które mają różne wersje Androida, wpłynęło to na wygląd systemu obecnego na zegarku? A jego wersja to wciąż 5.0.1. Chodzi mi po głowie, że może miałem jakiś launcher wcześniej, ale to jest bez sensu, bo on już na starszym oprogramowaniu wyświetlałby wszystkie opcje nowego Android Wear. Za kilka dni wrócę do Nexusa. Ciekaw jestem, co wtedy będzie?

Michał Brożyński Grudzień 13, 2014 at 9:16 pm

PS. w Ustawieniach na smartwatchu, w sekcji About, która jest na samym dole jest opcja sprawdzenia aktualizacji. Spróbuj może w ten sposób? O ile oczywiście już nie próbowałeś wcześniej.

Komentowanie zamknięte