Image default
CES2015

Lekki ubieralny lifting Sony #CES2015

Konferencja Sony zweryfikowała wszystkie plotki o Xperii Z4 jej… brakiem. Jasne, można się było tego spodziewać, w związku z tym, że kurz jeszcze nie opadł po premierze modelu z trójką w nazwie, ale przyznam, że po cichu liczyłem na jakieś nowe informacje. Niestety, nie pokazano też żadnego innego smartfona czy tabletu, nad czym nieco ubolewam, a zaprezentowano co nieco i raczej po lekkim liftingu z kategorii wearables oraz linię produktów wspierających rozdzielczość 4K, w tym najcieńszy telewizor świata. O tych drugich przeczytacie w osobnym wpisie.

Ciekawszym urządzeniem, któremu poświęcono więcej miejsca, jest nowa, elegancka wersja SmartWatcha 3 wykonana ze stali nierdzewnej. Ekran TFT LCD Transflective ma przekątną 1,6 cala i rozdzielczość 320×320 px, a przy okazji zapewnia doskonałą widoczność w silnym świetle słonecznym. Oczywiście zegarek również jest wodoodporny, tym razem w standardzie IP68, a więc zanurzymy go do jednego metra.

Różne wersje kolorystyczne SmartWatcha 3 - fot. Sony
Różne wersje kolorystyczne SmartWatcha 3 – fot. Sony

Jeśli komuś mimo wszystko nie pasuje pasek standardowy, ani ten stalowy zaproponowany przez Sony i za nic w świecie nie zamieni swojego dotychczasowego, mam dobrą informację – w pierwszej połowie tego roku pojawi się edycja z nowymi zaczepami, dzięki którym przyłączymy dowolny, 24-centymetrowy pasek, tym samym upodobniając nowego Smartwatcha od Sony jeszcze bardziej do klasycznych zegarków.

W związku z tym, że często smartwatche są jedynie przedłużeniem smartfona, zadbano tutaj również, by zachować jakąś część funkcjonalności po odłączeniu. Dostaniemy zatem odtwarzacz muzyki, zestaw inteligentnych sensorów i wbudowany GPS.

Tak prezentuje się  SmartWatch 3 Stainless  Steel na ręce - fot. Sony
Tak prezentuje się SmartWatch 3 Stainless Steel na ręce – fot. Sony

Oprócz tego Sony zaprezentował również plany na przyszłość i nie da się ukryć, że bardzo skupiają się na swoim odpowiedniku Google Glass, czyli SmartEyeglass, o którym pisaliśmy TUTAJ oraz projekcie, który wzbudził we mnie zdecydowanie większe emocje – SmartEyeglass Attach, o którym również powstał wpis u nas. W skrócie – jest to moduł, który przyczepimy do zwykłych okularów, zmieniając je w inteligentne. Na razie potwierdzono jedynie, że wciąż opracowywane jest nowe oprogramowanie. Czekam z niecierpliwością.

Smart Eyglass Attach - fot. Sony
Smart Eyglass Attach – fot. Sony

Ostatnim urządzeniem w fazie prototypowej, jakie zaprezentowano, jest B-trainer. Specjalna, wodoodporna słuchawka, z zestawem sensorów, przeznaczona głównie dla biegaczy. Obecnie zawiera wbudowaną pamięć i zapewni, zgodnie z nazwą, wskazówki głosowe dotyczące naszych treningów oraz odtwarzanie naszych muzycznych playlist, które inteligentnie mają dostosowywać się do otoczenia, by w jak najlepszy sposób akompaniować nam podczas biegu. Nie wiem szczerze pisząc jak ma to działać, ale moja ciekawość została rozbudzona.

I to by było na tyle. Właściwie bez jakiegoś większego WOW. Głównie będę czekał na kolejne wieści o prototypach, zwłaszcza SmartEyglass Attach. Widzę w nim też duży potencjał jeśli mówić o wadach wzroku, przykładowo cyfrowe wyostrzanie obrazu czy płynny zoom wykrywający odległe miejsce, w kierunku którego patrzymy. Na taką technologię przyjdzie nam pewnie jeszcze poczekać, ale trzymam kciuki, by stało się to jak najszybciej. 

Źródło, foto: sony