Image default
Google

Lenovo razem z Google szykują się na oficjalną premierę Projektu Tango w drugiej połowie 2016 roku!

WOW – czuję się tak, jakby to był jeden z takich newsów, na który czekałem całe życie! Lenovo ogłasza właśnie, że we współpracy z Google, szykuje na drugą połowę bieżącego – 2016 – roku, niezwykłą premierę – start w konsumenckiej odsłonie Projektu Tango. Tak, tak – to będzie bez dwóch zdań najbardziej taneczna jesień/zima! I już nie mogę się jej doczekać. Dlaczego mi tak na tym zależy? Bo Tango, to koncept daleko wykraczający poza to, jak dzisiaj funkcjonujemy z technologiami mobilnymi. To pomysł, który zmieni życie niejednego człowieka, jak i niejedną branżę. Jestem o tym przekonany!

Prototypy smartfonów z Projektu Tango - fot. mat. pras.
Prototypy smartfonów z Projektu Tango – fot. mat. pras.

O co chodzi? Projekt Tango, to funkcjonujący – póki co w wersji developerskiej – pomysł, w ramach którego urządzenia mobilne, takie, jak smartfony czy tablety, wyposażone w odpowiednie czujniki oraz oprogramowanie, są w stanie skanować otaczającą nas rzeczywistość. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że dzieje się to natychmiast i w trójwymiarowej przestrzeni. Dzięki temu – jeśli jesteś osobą niewidomą, Twój smartfon w mgnieniu oka zeskanuje pomieszczenie do którego wszedłeś, i ostrzeże Cię przed przeszkodami stojącymi na Twojej drodze!

Project Tango w akcji z tabletem Lenovo - fot. mat. pras.
Project Tango w akcji z tabletem Lenovo – fot. mat. pras.

Ale to i tak wierzchołek góry lodowej. Bo Project Tango to również liczne zastosowania właściwie we wszystkich głównych niciach zawodowych. Dzięki mapowaniu przestrzeni i odwzorowywaniu jej w cyfrowym trójwymiarze, sprzęt z Tango na pokładzie znajdzie zastosowanie w kopalniach i górnictwie – szczególnie tam, gdzie jest bardzo trudno się dostać pod ziemią, wśród osób, które uwielbiają penetrować jaskinie górskie, w poruszaniu się po budynkach, w których wcześniej nigdy nie byłe(a)ś (np. różnego rodzaju urzędy, sądy, muzea etc.), poznawaniu eksponatów, przy pracy na niebezpiecznych terenach, które nie mają zbyt szczegółowej historii kartograficznej etc.

Tablet z Projektu Tango - wersja biała - fot. Google
Tablet z Projektu Tango – wersja biała – fot. Google

Ilu ludzi, tyle może być pomysłów! I wszystko to, dostępne zaledwie na wyciągnięcie smartfona lub tabletu! Jestem zachwycony i od dawna śledzę, co nowego dzieje się w zespole, który pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami, aby zmieniać sposób funkcjonowania w naszej znanej i nieznanej dotąd rzeczywistości. Od wielu miesięcy Google jest też otwarty na współpracę z developerami oraz udostępnił developerskie wersje prototypowe urządzeń obsługujących Tango, zatem content już powstaje. Czuję, że będzie to coś naprawdę wyjątkowego.

Prawdopodobnie już we wrześniu zadebiutuje w Polsce pierwszy konsumencki phablet z ekranem o przekątnej około 6,5 cala, który będzie urządzeniem dedykowany Projektowi Tango i wyprodukowanym przez Lenovo. Trzymam, bardzo, bardzo mocno kciuki! Możliwe, że to zły trop, ale gdyby tak Google postanowił z Chińczykami wypuścić takiego Nexusa… Oj brałbym w ciemno! :D