Wreszcie Wear OS doczeka się sensownej aktualizacji. Google odkrywa karty przed I/O 2018.

4

Super, czekam na tę aktualizację! Z perspektywy przeciętnego Kowalskiego, a nawet konkretnie Polaka – nie będzie to nic wielkiego. Do póki Asystent Google nie będzie rozmawiał z nami w języku polskim, odczujemy tylko połowicznie, jak dobry i udany będzie to update. Ale jestem kupiony już samą ideą wprowadzanych zmian, bowiem smartwatche z Wear OS mają być teraz bardziej użyteczne z perspektywy już nie tylko kontekstowego, ale wielowątkowego komunikowania się z nimi oraz z nami. To jest coś, co wreszcie przyniesie jeszcze swobodniejsze uwolnienie się od konieczności sięgania po smartfona.

Prawdę pisząc Google tą aktualizacją kieruje uwagę na swoje smartwatche, jako swego rodzaju terminale/porty – będące na drodze pośredniej pomiędzy nami (użytkownikami), a Sztuczną Inteligencją. Nie do końca może korelować to z intencjami niektórych producentów, którzy widzieliby taki port do kontaktu z Asystentką właśnie w smartfonie. Jak dla mnie w tym duchu został stworzony LG G7 ThinQ, który mocno integruje funkcje inteligentnego komunikowania się nie tylko ze smartfonem, ale i urządzeniami gospodarstwa domowego. Nowy flagowiec LG został nawet do tego celu wyposażony w mocny mikrofon, aby ten zbierał nasze komendy nawet, jeśli w tle będzie grał telewizor. Ale nie ukrywam, że sięgnięcie do smartwatcha jest bardziej efektywne. A przynajmniej w sytuacjach, kiedy jest się w ruchu, co jest mi bardzo bliskie.

No dobrze, ale jak konkretnie Google widzi zmiany? Gigant w swoim wpisie na blogu podaje kilka przykładów. I tak – jeśli zapytasz smartwatcha o to, czy potrzebujesz dzisiaj parasola, ten pokaże nie tylko pogodę, ale też wyświetli dodatkowe opcje wyboru prognoz na najbliższy wieczór, jutrzejszy dzień, czy weekend.

fot. Google

Kolejną nowością będzie możliwość komunikowania się z zegarkiem w sytuacji, kiedy słuchasz muzyki na słuchawkach. Bez problemu będzie można wywołać Asystenta Google, pytając o to, jak wygląda nasz plan dnia. Usłyszymy wtedy, jak wygląda nasza droga dojazdowa do pracy pod kątem korków lub rozkładu komunikacji miejskiej oraz o tym, co mamy aktualnie w kalendarzu. Zegarek wykorzysta do odpowiedzenia głośnik zegarka lub sparowane z nim słuchawki.

Wiem, to się może wydawać mało intrygujące, ale nawet w języku angielskim Asystent Google nie komunikuje się z poziomu smartwatcha głosowo, przez co trzeba skupiać uwagę na małym ekraniku zegarka, by odczytywać odpowiedzi. Teraz częściowo ulegnie to zmianie. Również dlatego, że Google udostępnia na smartwatche z Wear OS – Akcje (Actions), czyli funkcje głosowe pozwalające na sprawniejszą komunikację z inteligentnym zegarkiem, jak ma to miejsce teraz przy użyciu głośników z Asystentem czy smartfonów Pixel. Dzięki Akcjom uruchomisz piekarnik z poziomu zegarka, a w międzyczasie rozpakujesz zakupy i zapytasz, o której godzinie odjeżdża komunikacja, którą się poruszasz.

fot. Google

Wszystkie nowe funkcje na smartwatche z platformą Wear OS zacznie Google udostępniać już w ciągu najbliższych dni. Ponadto firma zaprasza na live stream w czasie Google I/O 9 maja, w czasie którego zdradzi więcej na temat nowych funkcjonalności Wear OS, w tym gł. środowiska programistycznego pod Akcje. Super – czekam!

Share.

About Author

Niedźwiedź - ROAR! Redaktor Naczelny https://90sekund.pl. Pasjonat humanistyki cyfrowej oraz literatury Myśliwskiego, Pamuka, Cabrea i biegania.