Image default
Aplikacje

Spotify kocha Playstation – kooperacja, z którą wiążę wielkie nadzieje!

Kto posiada Playstation 3 lub 4 ręka w górę! A teraz, kto z obecnych korzysta z Music Ulimited? Coś nie widzę odzewu. A…, Pan, faktycznie. Konsola importowana i konto zarejestrowane na inny kraj niż Polska, prawda? Tak myślałem. Ale pozostali mogą być spokojni – już niedługo sytuacja się zmieni i to zdecydowanie na lepsze, gdyż firmy Spotify i Sony połączyły siły! Jest to jeden z kroków, mających na celu zbudowanie nowego wizerunku marki, a przy okazji, z kilkoma świetnymi pomysłami.

Żywot Music Unlimited skończy się z końcem marca. My raczej nie odczujemy akurat tego aspektu, bowiem biało-czerwona flaga była nieobecna na tej muzycznej mapie. Reszta też martwić się nie musi – wszystkie 19 krajów znajdzie się na liście w sumie 41 regionów, które swoim zasięgiem obejmie Spotify w ramach Playstation Music. Dodatkowo, będzie można jeszcze skorzystać z 30-dniowej, darmowej subksrypcji, odchodzącego do lamusa Music Unlimited.

To nie koniec dobrych informacji. Z tych, które ujawniono, najbardziej ucieszą się posiadacze konsol PS 3 i PS 4, bowiem będą mogli powiązać swoje konto Spotify z własnym ID, co da oczywiście dostęp do ulubionych utworów i playlist. A tych ma być sporo – 30 mln kawałków i 1,5 mld list odtwarzania to już solidna porcja muzyki, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Ponadto, nic nie będzie stało na przeszkodzie, by podczas partyjki, zamiast melodii z gry usłyszeć ulubione kompozycje.

Nowe Spotify - 90sekund.pl
Nowe Spotify – 90sekund.pl

Za subskrypcję Spotify Premium, będzie można również zapłacić ze środków posiadanych na koncie Playstation Network. A skoro już przy cenie jesteśmy – na razie nie wiadomo czy konieczne będzie opłacanie wersji premium, by móc skorzystać z Playstation Music. Data również na chwilę obecną pozostaje nieznana, ale podejrzewam, że skoro jedna usługa kończy się za jakieś dwa miesiące, nie będą z tym długo zwlekać.

Nie ukrywam, że podoba mi się takie rozwiązanie i wygląda na to, że skorzysta na nim każdy. Sony prawdopodobnie otrzyma dostęp do ogromnej bazy użytkowników Spotify, tym z kolei powiększy się audioteka, co zwiększy atrakcyjność serwisu, Ja z kolei liczę na poszerzenie oferty ciężkich brzmień, bo te, choć już są obecne, to brakuje w nich kilku klasyków oraz większej częstotliwości ukazywania się nowych wydawnictw.

Po cichu marzyłaby mi się również poprawa silnika dźwiękowego, a w szczególności, wbudowanie equalizera w wersji desktopowej. Przyznam, że przy okazji tego wpisu dowiedziałem się o Equalify, darmowym programie, który go dodaje, jednak po pierwsze – nie miałem okazji (jeszcze) go przetestować, po drugie – to wciąż jest zewnętrzna aplikacja. A wiem, że Sony mogłoby tu zdziałać bardzo wiele, bowiem możliwości dźwiękowe tabletów i smartfonów z rodziny Xperia to klasa sama w sobie, już nie mówiąc o zaprezentowanym na targach CES audiofilskim Walkmanie ZX2.

Sony Walkman ZX2 - fot. droid-life.com
Sony Walkman ZX2 – fot. droid-life.com

Ciężko mi podsumować te informacje inaczej, niż z zachwytem. Uważam, że doświadczenie Sony na rynku audio w połączeniu ze świetnym działaniem streamingu Spotify da nam jeszcze lepszą usługę niż do tej pory. Pojawią się też dodatkowe możliwości, dostępne ekskluzywnie w Playstation Music, jednak zostaną ujawnione w późniejszym czasie. Jeśli nie możecie się doczekać, pod TYM adresem możecie zostawić maila, na który przyjdzie wiadomość o uruchomieniu usługi. Ja już to zrobiłem.

Źródła, foto: sony, tomsguide

2 komentarze

Komentowanie zamknięte