Image default
Fotografia

Szybki NEWS: HTC szykuje fotograficzny peryskop, którego premiera już 8 października

Kilkanaście dni temu pisaliśmy o nowym produkcie, który szykuje HTC. Z zaproszenia na październikowy event jasno wynika, że dostaniemy urządzenie, które z pewnością będzie chciało osiągnąć sukces w przedziale fotograficznych rozwiązań. Naturalnie – nasuwało nam się, że będzie to prawdopodobnie nowy smartfon z rodzącego się trendu telefonów dedykowanych selfie. Ma je i Sony, ma Nokia, czemu nie miałby mieć HTC? Ponadto liczyłem, że będzie to też dobra okazja do zaprezentowania ewentualnie drugiej wersji phabletu HTC One Max 2, bowiem pierwsza edycja ma już rok (tutaj nasze recenzja).

Ale najnowsze materiały, które pojawiły się w sieci wywracają to dość przewidujące myślenie do góry nogami. Po pierwsze za sprawą samego HTC, który umieścił filmik, z którego jasno wynika, że nowy produkt nie będzie smartfonem. Po drugie dziwne zdjęcia, które przerzucają pomiędzy sobą kolejne serwisy zdradzają, że producent porwał się rzeczywiście na zupełnie inną kategorię sprzętową.

Jakkolwiek brzmi to absurdalnie, HTC przygotował najpewniej fotograficzny… peryskop… Czujni internauci zauważyli go w dłoni modelki grającej w powyższym oficjalnym teaserze. Wyciekły też zdjęcia na podstawie nazwy strony internetowej, do której 8 października (w dniu premiery) odsyła HTC pod filmem w serwisie YouTube (REcamera.com).

W lewej doni modelka trzyma nowy sprzęt HTC
W lewej doni modelka trzyma nowy sprzęt HTC

Fotki wyglądają więc na zdjęcia prasowe. Cóż, nie ukrywam, że mam baaardzo mieszane uczucia. Bo co to właściwie jest? Jeśli dobrze kalkuluję, to zakładać należy, że to będzie rodzaj kamery w stylu GoPro, którą weźmiemy we wszystkie miejsca, jakie potrafimy sobie tylko wyobrazić oraz z jej pomocą, czy to w warunkach ekstremalnej kąpieli lub aktywnego wypoczynku, zarejestrujemy obraz wideo lub pstrykniemy wspólne selfie.

Chętni na taki sprzęt od HTC?
Chętni na taki sprzęt od HTC?

Pomysł rzeczywiście na produkt od HTC dość zaskakujący. Tak samo, jak jego wygląd. Chociaż nie ma go jeszcze na rynku, to pierwsza rzecz, która przychodzi mi do głowy łączy się z funkcjonalnością tego rozwiązania. Z materiału wideo wynika jednak, że będzie to propozycja dla osób aktywnych, zatem nie mam nic przeciwko!

Źródło, foto: phonedog

1 komentarz

Komentowanie zamknięte