Image default
News

Szybki NEWS: Najnowsze hełmy od Oculusa już w drodze!

Hełm do wirtualnej rzeczywistości - Oculus Rift - fot. Oculus
Hełm do wirtualnej rzeczywistości – Oculus Rift Development Kit 2 – fot. Oculus

Temat hełmów VR rozkręca się coraz bardziej – taśmy produkcyjne Oculusa opuściła dziś pierwsza, zawierającą ok. 10 000 urządzeń, partia ostatnich prototypów Rifta czyli Development Kit 2. Jest to mniej niż 1/4 wszystkich pre-orderów, bowiem łącznie zamówiono ponad 45 tys. hełmów. Do pierwszych szczęśliwców Mikołaj przyjdzie w połowie lipca, natomiast w przypadku reszty, niewykluczone że nie wkroczą oni w świat wirtualnej rzeczywistości przynajmniej do września. Twórcy zapewniają jednak, że fabryki w Chinach pracują pełną parą, by jak najszybciej zrealizować wszystkie zamówienia.

Przypomnę jeszcze, że nowa wersja Rifta posiada ekran OLED pracujący w rozdzielczości Full HD z odświeżaniem 75Hz oraz kamerę śledzącą ruchy głowy gracza. Poprzedni Development Kit wyświetlał obraz jedynie w rozdzielczości 1280×800, a więc nieco większej niż zwykłe HD oraz reagował jedynie na obroty głowy w płaszczyźnie poziomej, co wytrącało z wrażenia iluzji doskonałej.

Dodatkowo wyposażony był w ekran LCD. „Dwójka” wyceniona została na 350 dolarów. Całkiem sporo jeśli pomyśli się o liście kompatybilnych tytułów. Pamiętajmy jednak, że są to zestawy dla twórców zawierające dodatkowe usprawnienia. Wersja dla konsumentów powinna być zatem tańsza, jednak takich informacji jeszcze nie ujawniono.

Źródło, foto: engadget, oculus

2 komentarze

Palmer Lipiec 3, 2014 at 4:46 pm

W jedynce można było się obracać we wszystkich płaszczyznach … Nie było jedynie trackingu pozycji…

Przemysław Krawczyk Lipiec 3, 2014 at 9:13 pm

Ok, muszę przyznać CI rację. Trochę opacznie zrozumiałem podział na obroty głowy i jej przesunięcia z artykułu w CD-Action 7/2014 pt. “Oculus Rift był do bani”. Koniec końców – nowy dk2 jest na pewno pod tym względem lepszy i bezpieczniejszy dla mózgu – wszelkie niedociągnięcia szybko zostaną przez niego wyłapane, a reakcja na to może być różna w zależności od organizmu.

Komentowanie zamknięte