Image default
Android

Test, recenzja, opinia – LG Nexus 5 (D821) – czarny jak smoła, szybki jak pantera

SŁOWEM WSTĘPU

Kiedy byłem dzieckiem, bardzo lubiłem czytać Księgę Dżungli Kiplinga. Moją ulubioną postacią była pantera Baghera. Dostojna, spokojna, ale też waleczna, szybka i zwinna. Kiedy biorę do ręki nowy tablet lub smartfon, zdarza się, że przychodzą mi na myśl skojarzenia z różnymi motywami lub postaciami literackimi. I tak właśnie jest tym razem, kiedy mam do czynienia z LG Nexusem 5. Ten smatfon kojarzy mi się z Bagherą w kilku miejscach. Po pierwsze dlatego, że jest czarny, głęboko czarny. Bardzo mi się to w nim podoba. Po drugie dlatego, że doszedłem do wniosku, że to jeden z najlepiej wyglądających Nexusów, chociaż prym u mnie wciąż wiedzie zakrzywiona stylistyka Galaxy Nexusa. Po trzecie jest bardzo szybki. Po czwarte ma w sobie ten spokój Baghery, który w nim bardzo cenię, bo to jednocześnie spokój właściciela Nexusa.

LG Nexus 5 - Test, Recenzja, Opinia - 90sekund.pl
LG Nexus 5 – Test, Recenzja, Opinia – 90sekund.pl

A nowy Nexus jest bardzo drapieżny i mam wrażenie, że do tego równie męski. Jest coś w charakterze tego smartfona, czego brakuje innym modelom na rynku, a co sprawia że kiedy już go mam przy sobie, to mam zarazem tą pewność, że mnie w kluczowych momentach nie zawiedzie. Nie ma jednak róży bez kolców i mimo, że muszę od razu przyznać, że to smartfon wybitny, to jednak z kilkoma istotnymi wadami, które ten stabilny wizerunek – niestety – dekonstruują. Po kilku tygodniach testów wiem też, że to nie jest urządzenie dla wszystkich. Mam nadzieję, że uda mi się tutaj pokazać zasadnicze cechy LG Nexusa 5, bo resztę musicie już odkryć w nim sami.

PRZECZYTAJ TEŻ NASZE RECENZJE INNYCH SMARTFONÓW LG:
– LG G FLEX
– LG G2
– PORÓWNANIE LG NEXUS 5 vs LG G2

WYGLĄD

LG Nexus 5 jest świetnie wykonanym smartfonem. Zachwyca jego bryła, nacisk położony na minimalizm, grubość (8,59mm) czy wagę (130g). Wszystkie elementy są w nim świetnie ze sobą spasowane. Na początku nie robiło na mnie wrażenia wzornictwo, ale po kilku dniach doceniłem pracę wykonaną przez projektantów LG. Tym razem zacznę opis wrażeń wizualnych od tyłu Nexusa 5, bo naprawdę zasługuje na uznanie. Wykonano go z poliwęglanu, toteż jest miły w dotyku i miękki, dzięki czemu trzyma się smartfona w dłoni bajecznie dobrze i przyjemnie. Ranty są zresztą odpowiednio wyprofilowane, zatem nie czuć żadnego dyskomfortu nawet kiedy zamkniemy go mocno w głoni. Wzdłuż plecków, na środku widnieje estetycznie wytłoczone logo Nexus, a pod nim logotyp producenta. Na odwrocie znajduje się również moduł NFC oraz antena GPS. Oprócz tego widnieje charakterystyczne, duże oko aparatu, pod którym zlokalizowano LED-ową lampę błyskową. I zasadniczo umieszczenie aparatu jest największą wadą tyłu Nexusa 5. Wystaje on poza obudowę, co niesie za sobą ryzyko porysowania chroniącego go szkła. Wprawdzie zadbano, by otoczone ono było minimalnym rantem, ale za każdym razem odkładając smartfona w dowolne miejsce muszę myśleć, czy mam go na czym położyć, aby nie zarysować oka aparatu. Najczęściej ląduje więc na miękkiej ściereczce z mikrofibry, którą często mam ze sobą lub korkowej podkładce.

LG Nexus 5 - Tył - 90sekund.pl
LG Nexus 5 – Tył – 90sekund.pl

Przód LG Nexusa 5 to również bardzo wysoki poziom. Po pierwsze na froncie znalazło się szkło Gorilla Glass 3, które chroni go przed zarysowaniami. Pod nim jest świetny, jasny ekran o przekątnej 4,95 cala. Cała bryła jest zresztą dość kanciasta, ale zręcznie wyprofilowana, dlatego wyraźnie oddziela się od długich, prostych boków, linia górnej i dolnej części smartfona, która jest łukowata. Robi to bardzo przyjemne wrażenie i zarazem pozwala zachować nutę skojarzeń stylistycznych wiążących ze sobą całą linię Nexus. Ponad ekranem umieszczono oczywiście głośnik, który inaczej, niż w smartfonach konkurencji, jest okrągły i wpuszczony w obudowę, a przykrywa go stylowa czarna siateczka. Wygląda to obłędnie, wyjątkowo i charakterystycznie.

LG_Nexus_5_ekran_90sekund
LG Nexus 5 – Front – 90sekund.pl

W zależności od edycji kolorystycznej Nexusa 5, siateczka oddzielająca głośnik od naszego ucha jest czerwona, czarna lub biała. Tutaj muszę zaznaczyć, że o ile jest to bardzo oryginalne rozwiązanie, to ma też swoje wady, bowiem jeśli nie przyłożycie równo z uchem głośnika, to nie będziecie słyszeć rozmówcy. Szczególnie dawało mi się to w znaki, kiedy rozmawiałem przyciskając Nexusa ramieniem mając zajęte ręce, a że robię tak dość często, okazało się to dość uporczywe. Sama jakoś rozmów pozostawała na bardzo dobrym poziomie. Ponadto znalazł się po dwóch skrajnych bokach od głośnika: przedni aparat oraz czujnik światła. Dół wolny jest od czegokolwiek, brak oczywiście fizycznych przycisków.

LG Nexus 5 - Głośnik w tym smartfonie wygląda bardzo oryginalnie i elegancko - 90sekund.pl
LG Nexus 5 – Okrągły głośnik w tym smartfonie wygląda bardzo oryginalnie i nowocześnie – 90sekund.pl

Co ciekawe – zastosowanie ciemnej barwy wyszło Nexusowi 5 na dobre. Smartfon jest czarny, jak smoła, a głębię tego koloru widać również na odwrocie urządzenia, pomimo matowych plecków, które nieco go wyszarzają. W każdym razie ostatnie tak dobre skojarzenia miałem przy okazji testów smartfonów z serii Xperia Z, które również charakteryzują się bardzo dobrym wykonaniem, ale to już inne materiały i inne wzornictwo. Nexus 5 występuje oprócz tego jeszcze w kolorze białym, a przed Walentynkami ukazała się wersja czerwona.

Na szczycie LG Nexusa 5 znalazło się gniazdo słuchawkowe 3,5mm oraz mikrofon. Po drugiej stronie – na spodzie – zlokalizowano oczywiście port microUSB, a pomiędzy nim dwa grille, gdzie tylko pod lewym ukryty jest głośnik. Wygląda to bardzo dobrze i przywodzi skojarzenie z ostatnimi iPhone’ami.

Prawy bok wyposażono w przycisk włączania i wyłączania urządzenia, poniżej którego znalazło się wejście na kartę micro-SIM, do której dostaniemy się używając dedykowanego kluczyka lub zszywacza. Po drugiej stronie jest regulacja głośności. To jedyne fizyczne przyciski, które również zasługują na uwagę. Wykonane są z ceramiki, a do tego świetnie, dość agresywnie wyczuwalne, ponieważ pomimo spiłowania rantów, wyróżniają się swoją twardością. W codziennym użytku nie ma to żadnego znaczenia, ale zwróciłem uwagę, że kontrastuje to z miękkim skokiem podczas ich używania. Całość oceniam oczywiście bardzo dobrze, z jedną uwagą.

LG Nexus 5 - Rzut oka na detale pozwala ocenić, że zastosowane wzornictwo jest minimalistyczne i eleganckie - 90sekund.pl
LG Nexus 5 – Rzut oka na detale pozwala ocenić, że zastosowane wzornictwo jest minimalistyczne i eleganckie – 90sekund.pl

Myślę, że gdybym był malkontentem, to smartfon byłby już w serwisie. Otóż przycisk włączania łapie minimalny luz. Od razu po wyjęciu smartfona z pudełka, włączeniu i skonfigurowaniu zauważyłem, że niestety delikatnie się, mimowolnie przesuwa, stukając przy tym cicho. Podejrzewam, że to tylko wada mojego modelu, ale potrafi to wyprowadzić z dobrego humoru wrażliwszych nabywców. Ja też przez moment byłem zawiedziony.

Niemniej uważam całościowe wykonanie LG Nexusa 5 za bardzo dobre i stojące na wysokim poziomie, zarówno ze względu na użyte materiały, jak i zaprojektowanie całego urządzenia. Pomimo, że to właściwie 5-calowa bryła, trzyma się go w dłoni bardzo pewnie, do tego równie przyjemnie i niezwykle stabilnie. Cała konstrukcja jest minimalistyczna i zachowawcza, przywodzi skojarzenia z czymś profesjonalnym, ale zarazem eksperckim, dlatego nie pozbyłem się wrażenia, że Nexus 5 przypomina mi zdecydowanie urządzenie fabryczne, które ma po prostu działać, chociaż przy tej okazji również świetnie wyglądać.

EKRAN

Mimo swojej niskiej ceny, LG Nexus 5 jest nie tylko świetnie wykonany, ale również wyposażony. Przedni panel, to bardzo dobry ekran IPS o przekątnej 4,95 cala, który wyświetla obraz w rozdzielczości Full HD 1920×1080 pikseli i charakteryzuje się świetnymi kątami widzenia. Ponadto taka rozdzielczość daje nam zagęszczenie pikseli na poziomie 445 ppi, przez co, to co widzimy, po prostu wygląda! Wszystkie barwy są bardzo dobrze odwzorowane, a przy tym żywe i naturalne. W Galaxy Nexusie miałem do czynienia z AMOLED-em wykonanym w technologii PenTile, przez co po kilku miesiącach obraz stał się wypalony, a jego jasność pozostawiała wiele do życzenia. Przesiadka na zwykły ekran LCD w tym przypadku okazała się dla mnie zbawienna, bo panel nowego Nexusa warto docenić nie tylko za jego jakość, ale i jasność, a ta stoi na niesamowitym poziomie. Nawet w jasne, słoneczne dni, w takim mocnym słońcu, jak mieliśmy przez ostatnie kilka dni, Nexus 5 wyświetla czytelny, ostry obraz. Nie ma najmniejszego problemu z nawigowaniem w takich warunkach z mapami, czytaniem przychodzących wiadomości e-mail czy przeglądaniem Internetu. Tak, jestem poziomem jasności bardzo zachwycony, bo często jestem w ruchu, poza biurem, i bardzo cenię takie praktyczne rozwiązania.

LG Nexus 5 jest wyposażony w jasny, czytelny ekran, z zawrotnym ppi. Obraz jest ostry i przyjemny dla oka - 90sekund.pl
LG Nexus 5 jest wyposażony w jasny, czytelny ekran, z zawrotnym ppi. Obraz jest ostry i przyjemny dla oka – 90sekund.pl

Ponadto przyjemnie czyta się na nim e-booki, porusza po stronach internetowych, a sam panel jest bardzo wrażliwy na dotyk, zatem korzystanie z niego nawet w cienkich rękawiczkach (typu palcówki) nie nastręcza żadnych kłopotów. Dużą zaletą jest również to, że ekran nie palcuje się póki co zanadto, co w innych urządzeniach utrudnia nie tylko czytanie, ale jest też nieprzyjemne pod względem estetycznym. Tutaj tego nie ma. Oprócz tego trzeba zwrócić uwagę, że po raz pierwszy system Android wykorzystuje pełne 4,95 cala na wyświetlanie obrazu, bowiem ekranowe przyciski, jak i górna belka nie potrzebują już osobnych pasków, do pokazywania godziny czy swoich aktywności. Niemniej, nie jest to dobrodziejstwo działające we wszystkich aplikacjach, ale w wielu już tak, dzięki czemu mamy realnie więcej miejsca na konsumpcję treści.

WYDAJNOŚĆ

LG Nexus 5 to wybitny smartfon jeśli chodzi o współgranie ze sobą hardware’u oraz systemu, który działa tak płynnie, jak tylko potraficie sobie to wyobrazić. W mojej opinii – ten Nexus to iPhone wśród Androidów. Ale świetna praca systemu to jedno, a wydajność poszczególnych aplikacji to drugie. Żeby więc zagwarantować nam jak najlepsze wrażenia, Google z LG wyposażyli Nexusa 5 w 4-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 800, który pracuje z zegarem 2,26 GHz i grafiką Adreno 330. Nie zabrakło wydajnej 2 GB pamięci RAM, LTE, NFC, jest też Bluetooth 4.0. Na dane przeznaczono w zależności od wersji 16 lub 32 GB pamięci.

Zadbano również o wyposażenie Nexusa 5 we wszystkie najważniejsze sensory. Mamy zatem żyroskop, akcelerometr, kompas, czujnik zbliżeniowy i światła, ciśnieniomierz oraz GPS. Port microUSB otrzymał także wsparcie dla technologii SlimPort, dzięki czemu podłączycie Nexusa 5 do telewizorów i monitorów. Ponadto naładujecie go bezprzewodowo, jeśli posiadacie specjalną podkładkę.

LG Nexus 5 i LG Nexus 4 - 90sekund.pl
LG Nexus 5 i LG Nexus 4 – 90sekund.pl

Wszystko to sprawia, że korzysta się z najnowszego LG Nexusa 5 bardzo dobrze i przyjemnie. Jeśli jesteście zapalonymi graczami, to bez obaw przeprowadzicie na nim pasjonujące rozgrywki. Uwielbiacie czytać e-booki i kiedy nie macie pod ręką czytnika lub tabletu chcecie mieć możliwość komfortowego spędzania czasu z ulubioną książką? Otóż bardzo proszę, niemal 5-calowy ekran, z bardzo wysokim ppi i odpowiednią jasnością, zapewnią Wam godziny przyjemnej lektury. Wszystkie komendy wykonywane są natychmiast, brak jakichkolwiek spowolnień, zapomnicie, że istnieje pojęcie lagowania. Bez względu na to, czy pisałem na nim bloga, zarządzałem sieciami społecznościowymi, pstrykałem zdjęcia, grałem czy zwyczajnie leniłem się przeglądając sieć, Nexus 5 ani razu mnie nie zawiódł.

SYSTEM, APLIKACJE I MULTIMEDIA

LG Nexus 5 pracuje na Androidzie KitKat 4.4.2. W TYM MIEJSCU zebrałem wszystkie najważniejsze cechy nowego systemu. Tutaj wymienię je tylko z grubsza. Po pierwsze otrzymaliśmy nowy, przyjemny wygląd, więcej tapet, zmienił się sposób umieszczania na ekranie widgetów, a po wejściu do menu w tle widzimy podgląd tapety z pulpitu (rozwiązanie znane chociażby z modyfikacji Samsunga). Tapeta rozciągnęła się również na przyciski ekranowe oraz pod górną belkę z zegarem. Ponadto zniknęły dodatkowe pulpity z lewej strony ekranu, do tej pory wysuwane palcem. Teraz ukryto tam Google Now. Nie przeszkadza mi to, ale nie wszystkim też to pasuje. De facto tracimy jeden podręczny pulpit na rzecz innego rozwiązania, z którego przynajmniej na terenie Polski nie zrobimy jeszcze zbyt wiele użytku.

Oprócz tego większe są też ikony, zatem zamiast szeregu pięciu skrótów do aplikacji w jednym rzędzie, teraz są tylko cztery, co całkowicie zdekomponowało mi dotychczasowy układ na pulpitach, gdzie trzymałem najpotrzebniejsze i najczęściej używane aplikacje. Sam system otrzymał też nową kolorystykę. Do tej pory przeważała czarno-niebiesko-czerwona. Teraz zdecydowanie dominują szare odcienie. Są to jednak takie zmiany, które mi w większości – jeśli chodzi o wygląd – zasadniczo nie przeszkadzają, a nawet poprawiają komfort pracy.

LG Nexus 5 - w Androidzie KitKat ikony są większe oraz dodano więcej aplikacji od Google - 90sekund.pl
LG Nexus 5 – w Androidzie KitKat ikony są większe oraz dodano więcej aplikacji od Google – 90sekund.pl

KitKat 4.4 zyskał też nowe funkcje systemowe. Właściwie można Nexusa obsługiwać prawie bezdotykowo. Wystarczy na odblokowanym pulpicie wypowiedzieć frazę OK Google i poprosić smartfona o wykonanie połączenia do konkretnej osoby z książki telefonicznej lub wysłanie do niej wiadomości SMS. W ten sam sposób poprosicie Google o wytyczenie trasy dojazdowej pod wskazany adres lub uruchomicie YouTube’a, czy też skorzystacie zwyczajnie z wyszukiwarki dyktując, jakich informacji szukacie. Zasadniczy minus tego rozwiązania jest taki, że nie uda Wam się skorzystać z tych dobrodziejstw, jeśli urządzenie nie pracuje z ustawionym systemowo językiem angielskim. Domyślnie mój Nexus ma włączony właśnie ten język, zatem używa się tych funkcji bardzo dobrze. Już nie mogę się doczekać, kiedy otrzymają wsparcie dla naszej rodzimej mowy.

Z kolejnych nowości – dobrze obsługuje się wiele aplikacji, które służą do: słuchania muzyki, czytania książek, grania czy oglądania filmów. Górny i dolny pasek z zegarem i przyciskami ekranowymi ukrywają się, ale zawsze można je jednym pociągnięciem palca przywołać. Bardzo dobre rozwiązanie, które znowu oddaje nam do dyspozycji pełen ekran.

Zmieniono też aplikację telefonu. Jeśli często rozmawiacie z określonymi osobami, teraz po wejściu do książki telefonicznej, to właśnie one będą się wyświetlały w pierwszej kolejności. Inny bardzo przydatny dodatek, to rozpoznawanie, kto lub jaka instytucja kryje się pod nieznanym numerem. Funkcja ta, to w pewnym sensie koniec z telefonicznymi, niechcianymi ofertami marketingowymi, których sobie nie życzycie, pod warunkiem oczywiście, że daną firmę Google znalazł w sieci. Teraz w wielu przypadkach możecie się dowiedzieć, kto do Was dzwoni, mimo że nie posiadacie kontaktu w książce. Usługa wciąż się rozwija i to dopiero raczkujący pomysł, ale miałem już sytuacje, że się to przydało.

Inną nowością jest integracja z Google Hangouts wiadomości SMS, rozwiązanie wg mnie wymagające jeszcze dopracowania, ale zasadniczo będące bardzo dobrym posunięciem, za którym czekałem. Wiem jednak, że nie wszystkim się to podoba. Pojawiło się również wiele innych nowości, tak jak możliwość druku na dowolnej drukarce, która działa w Chmurze (usługa Google Cloud Print), w pakiecie biurowym QuickOffice wprowadzono możliwość edytowania i zapisywania plików na Dysku Google, moduł NFC został wzbogacony o funkcje umożliwiające płacenie zbliżeniowe, pojawiło się wsparcie dla podczerwieni, zatem smartfona można zamienić w pilota do sprzętu RTV. Jest jeszcze kilka innych usprawnień, ale to te są z grubsza najistotniejsze i wyraźnie rzucają się w oczy w zestawieniu z poprzednimi edycjami Androida.

Oczywiście, jeśli korzystaliście z innych smartfonów, np. od Samsunga, to dobrze wiecie, że jego nakładka TouchWiz jest wyposażona w możliwości obsługi np. podczerwieni. Podobnie zmieniając tapetę, smartfony kolejnych producentów pozwalają podejrzeć ją na ekranie, zanim ją zastosujecie, a takie usprawnienie trafia dopiero do Androida KitKat 4.4, niemniej są to istotne zmiany, bowiem system wychodzi naprzeciw oczekiwaniom konkretnych dostawców sprzętu.

Niektóre z wizualnych zmian, które znalazły miejsce w Androidzie KitKat 4.4 - rozszerzono obszar roboczy na pełne  4,95 cala - 90sekund.pl
Niektóre z wizualnych zmian, które znalazły miejsce w Androidzie KitKat 4.4 – rozszerzono obszar roboczy na pełne 4,95 cala – 90sekund.pl

Ale nowy Android to również spora zmiana względem jego wcześniejszych wersji pod kilkoma innymi względami. Jak już zauważyliście, jest on bardziej przyjazny zwykłym użytkownikom pod względem personalizacji. Ładniej i efektowniej wygląda od poprzednich edycji, chociaż wciąż mamy tą samą prostotę i swego rodzaju kolorystyczną jałowość. Niemniej widać, że Google robi ze swojego Nexusa 5 zdecydowanie bardziej konsumencki produkt, aniżeli tylko ten dedykowany deweloperom i geekom. Jest to zauważalne chociażby pod względem rosnącej liczby kolejnych aplikacji, które w standardzie otrzymujemy od giganta z Mountain View, a także po rozwoju usług, jak chociażby Google Plus, które mocno integrują się ze sobą oraz naszym smartfonem. Jeśli np. zaczniecie robić kopie zapasowe zdjęć na Dysku Google, to szybko przekonacie się, że te zostaną poddane ulepszeniom, które podkręcą ich jakość, pojawią się dodatkowe efekty, jak np. animowany, padający śnieg przy sfotografowanych ośnieżonych przedmiotach lub przestrzeniach, a nawet zmontowane ze zdjęć i materiałów wideo krótkie filmiki z podkładem muzycznym, idealne jako sympatyczne pamiątki. Takich rozwiązań jest znacznie więcej, ale służą one właśnie mocniejszej integracji z usługami Google, które są ze sobą powiązane w ramach określonego konta.

Nie mogę nie wspomnieć przy tej okazji o najważniejszej rzeczy, o której łatwo zapomnieć w dywagacjach na temat KitKata. Otóż system ten jest bardzo, ale to bardzo stabilny. Czegokolwiek byście na nim nie robili, wszystko wypada dosłownie wyśmienicie. Jestem pod tak wielkim wrażeniem, że po raz pierwszy mając do czynienia z Androidem pomyślałem, że tak – system ten działa dosłownie tak płynnie i bezawaryjne, jak iOS czy Windows Phone. Co więcej – nie zdarzyło mi się, abym musiał go z powodu jakichkolwiek błędów resetować. Jedyną rzeczą, która w tym względzie rzuciła mi się w oczy, to taka, że przy ciągłej, kilkudniowej pracy bez wyłączania i ponownego włączania odczuwalnie spadała wydajność baterii. W tym czasie jednak nie zamykałem żadnych aplikacji, a na Nexusie robiłem dosłownie wszystko.

Podsumowując tą część – nowy system otrzymuje odświeżony wygląd, co przeciętnemu użytkownikowi uczyni go bardziej przyjaznym. Ale w ogólnym rozrachunku jest on bardzo wydajny, bezawaryjny i do tego niezwykle szybki. Jeśli potwierdzi się, że podobnie może pracować na zdecydowanie słabszych smartfonach (wg Google ma bezproblemowo działać na urządzeniach z 512 MB pamięci RAM), to trzeba będzie uznać go za jedną z najlepszych edycji Androida. Nie tylko dlatego, że jest to najnowszy system, ale także dlatego, że dokładnie wpisuje się w to, czego od niego oczekujemy.

APARAT

Przeszedłem do punku, który najdelikatniej ujmując jest dość drażliwy. Z dwóch największych słabości LG Nexusa 5 ta jest pierwszą. Już przy okazji Nexusa 4 wiele osób narzekało na aparat w tym smartfonie, a szczególnie na uporczywy problem z łapaniem ostrości. Ot – chcecie szybko strzelić fotkę, liczą się dosłownie sekundy, wyciągacie z kieszeni Nexusa, włączacie aparat, ten dosłownie natychmiast się aktywuje i nagle… Wasze ujęcie ucieka Wam sprzed nosa, bo smartfon wciąż próbuje ustawić ostrość. Niestety – pomimo, że w Nexusie 5 te sytuacje zdarzają się o wiele rzadziej, to trzeba to jasno podkreślić – są dość częste i denerwujące. O ile w dzień nie ma z tym jeszcze aż takiego problemu, o tyle słabsze światło lub noc sprawiają, że wykonanie czytelnej fotografii robi się bardzo trudne.

LG Nexus 5 niestety nie może pochwalić się najlepszym aparatem... - 90sekund.pl
LG Nexus 5 niestety wciąż musi borykać z problemem ostrości obrazu w aparacie… – 90sekund.pl

Sam sensor nie jest najgorszy. Tylny aparat wyposażono w 8-Mpx matrycę z optyczną stabilizacją obrazu (OIS – ang. Optical Image Stabilizer), która działa bardzo dobrze, chociaż nie ma co liczyć na cuda, jeśli mocniej będą Wam drżeć dłonie przy fotografowaniu. Natomiast dobrze, że jest, bo różnicę w porównaniu z innymi smartfonami widać od razu. Oprócz tego aparat wzbogacono o funkcję HDR+, dzięki której fotografowany obiekt powstaje z kilku ujęć od najmniej doświetlonych po prześwietlone, przez co pozwala uwiecznić sceny wykonywane np. pod światło w ciemnych pomieszczeniach.

Jednak problem z ostrością trudno przemilczeć, aczkolwiek muszę oddać Nexusowi 5, że w jasny, słoneczny dzień lub kiedy już tą ostrość w końcu złapie, robi naprawdę solidne, ostre i bardzo dobre zdjęcia. Zresztą możecie zobaczyć efekty poniżej (kliknięcie powiększy je do pełnej rozdzielczości).

Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - Stary Rynek w Poznaniu - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – Stary Rynek w Poznaniu – 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - Plac Wolności w Poznaniu - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – Plac Wolności w Poznaniu – 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - możliwości zoomu - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – możliwości zoomu – 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - obraz Gustava Klimta - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – obraz Gustava Klimta – 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - Niestety w zupełnej nocy problemy z uchwyceniem ostrości są nie do przeskoczenia - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – Niestety w zupełnej nocy problemy z uchwyceniem ostrości są nie do przeskoczenia – 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - W nieco lepiej sprzyjających warunkach, nocne zdjęcia i tak wychodzą rozmyte i z dużą ilością szumów - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – W nieco lepiej sprzyjających warunkach, nocne zdjęcia i tak wychodzą rozmyte i z dużą ilością szumów – 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 - Ale do śniadaniowej fotografii nadaje się, jak ulał - 90sekund.pl
Możliwości aparatu w LG Nexusie 5 – Ale do śniadaniowej fotografii nadaje się, jak ulał – 90sekund.pl

Rozumiem, że skoro Nexus jest tani, to nie może dostać wszystkich podzespołów z półki premium. Niemniej taka sytuacja, jaka jest z ostrością nie powinna mieć miejsca, bo problem występuje zdecydowanie za często. Zatem jeśli szukacie fotograficznego smartfona, to powinniście sięgnąć co najmniej po Samsunga Galaxy S4 Zoom.

Inna sprawa, że sama aplikacja aparatu też wymagałaby wprowadzenia wielu poprawek. Wchodzenie do ustawień jest mało intuicyjne, zatem jeśli lubimy pobawić się dostępną regulacją obrazu, to narażeni będziemy na ciągłe tapanie palcem. Myślę, że można to rozwiązać prościej, tym bardziej, że sporym ułatwieniem byłoby dodanie chociażby przycisku powrotu z określonych ustawień. Z powodu jego nieobecności, za każdym razem musimy wykonywać kilka tych samych czynności. Przy częstym korzystaniu z aparatu, spore utrudnienie ćwiczące naszą cierpliwość.

Funkcje fotograficzne Nexusa 5 wypadają dość blado w zestawieniu z chociażby leżącym obok na moim biurku LG G2, gdzie wprawdzie nie ma najnowszego Androida, ale sprzęt ten i tak pracuje na autorskiej nakładce od LG, więc większego znaczenia to nie ma. Natomiast posługiwanie się G2 przy fotografowaniu to czysta poezja. Podobnie poruszanie po menu aparatu. Nie jest ono może tak zaawansowane i rozbudowane, jak w Samsungach czy Sony, ale najważniejsze, że zachowuje prostotę, co bardzo ułatwia pracę.

Z przodu mamy natomiast 1,3-Mpx sensor. Wystarcza do rozmów wideo i sporadycznych zdjęć typu selfie, jeśli macie potrzebę takowe wykonywać.

Acha – zapomniałbym – dobrym i zarazem praktycznym dodatkiem jest możliwość wykonywania fotografii w Nexusie 5 przyciskami regulacji głośności.

BATERIA I TEMPERATURA

Zacznę od baterii. Po aparacie, to druga najsłabsza strona LG Nexusa 5. Niestety – korzystając z wszystkich dobrodziejstw nowego Androida, nie ograniczając żadnej ze swoich aktywności, mogę stwierdzić tylko jedno: porażka. Jestem w stanie uwierzyć, że jeśli wyłączycie wszystkie funkcje Google działające w tle, czyli pozorowanie lokalizacji, Google Now, synchronizację kont itp., to smartfon pociągnie jeden dzień. Może półtora, ale przy oszczędnym korzystaniu z Internetu. Ja musiałem niejednokrotnie ładować dedykowaną mu baterię o pojemności 2300 mAh dwa razy dziennie. Na 10 ładowań, aż 7 odbywało się w takim cyklu. Najgorzej było, kiedy nie resetowałem w ogóle smartfona (o czym wspominałem wyżej) i nie zamykałem żadnych działających w tle aplikacji. Po kilku dniach w ciągu bezczynnej nocy potrafiło uciec mi w czasie kilku godzin aż 15 proc. energii! Po restarcie poziom ten spadł do 5 proc.

Bateria w LG Nexusie 5 to zdecydowanie największa pięta achillesowa smartfona - 90sekund.pl
Bateria w LG Nexusie 5 to zdecydowanie największa pięta achillesowa tego smartfona – 90sekund.pl

Jestem tym bardzo rozczarowany, ale domyślam się dlaczego tak jest. Mimo, że inne podzespoły nie są tak prądożerne, to jednak najwięcej wyciąga bardzo jasny ekran. Nie da się ukryć, że w czasie dłuższego wyjazdu warto mieć ze sobą jakiś powerbank, bo inaczej będziecie mieć problem z utrzymaniem Nexusa 5 przy życiu dłużej niż kilka godzin, pod warunkiem oczywiście, że z niego  w tym samym czasie intensywnie będziecie korzystać.

Bateria w LG Nexusie 5 szczególnie traci sporo mocy, kiedy pojawia się obciążenie - 90sekund.pl
Bateria w LG Nexusie 5 szczególnie traci sporo mocy, kiedy pojawia się obciążenie – 90sekund.pl

Dla mnie smartfon ten codziennie służy do tworzenia notatek głosowych, czytania newsów z różnych aplikacji, które agregują treści, mam zsynchronizowane kilka kont pocztowych (aktualnie zredukowałem je do trzech), dyktuję na nim szkice do wpisów na blogu, odpowiadam na wiadomości e-mail, przeglądam sieć, dzwonię, rozmawiam na Hangouts, bowiem odkąd przejął funkcje skrzynki z wiadomościami SMS, wszystko mam teraz w jednym miejscu. Ponadto wykonuję sporadycznie jakieś zdjęcia, ale jeśli śledzicie moją aktywność na Instagramie, to wiecie, że coś tam ciągle jednak wpada. Biegam też co drugi, trzeci dzień, zatem przez kilkadziesiąt minut aktywności sportowej używam aplikacji dedykowanej treningowi (Adidas miCoach), która wykorzystuje GPS oraz niejednokrotnie mam włączone Mapy Google poruszając się po mieście. Od dłuższego czasu praktykuję też czytanie e-booków na smartfonie, bo przy ekranach 5-calowych i większych jest to już wystarczająco przyjemne. Z wszystkich tych funkcji korzystam zamiennie na tablecie, ale w czasie intensywnych dni, kiedy dużo czasu spędzam na nogach, w użyciu jest głównie smartfon. W takie dni, szukam gniazdka elektrycznego z wielką uwagą…

Plusem jest za to, że LG Nexus 5 bardzo szybko się ładuje. Od zera do pełna w niewiele ponad 2h. Zatem ładowanie z poziomu 20-proc. zajmuje mu jakieś 100 minut.

Co do temperatury jest już inaczej. Oczywiście, że Nexus 5 potrafi się zgrzać, ale tragedii nie ma. Robi się ciepły wyłącznie pod większym obciążeniem, kiedy np. gram w Asphalt 8 Airborne. Ciepło zawsze rozchodzi się z tego samego punktu, czyli mniej więcej lewego górnego narożnika, w dół ku środkowi smartfona. Nie jest to dla mnie specjalnym zaskoczeniem. Większość testowanych urządzeń zachowuje się podobnie. Nexus szybko wraca do swojej normalnej temperatury, kiedy tylko przestaję go męczyć. Muszę więc uznać ją za dopuszczalną, a nawet niezbyt odczuwalną. Pod warunkiem oczywiście, że nie potrzebujemy 100 proc. mocy.

PODSUMOWANIE

LG Nexus 5 to mój nowy smartfon. Gdybym po tych dwóch tygodniach miał ponownie wydać swoje pieniądze, to znów wyłożyłbym je na to urządzenie. Od razu się polubiliśmy ;) Jest świetnie zaprojektowany – estetycznie i z zachowaniem minimalistycznych trendów. Charakteru dodaje mu głęboka, smolista czerń i szybkie, jak zwinna pantera podzespoły. Mimo wszystko jednak – LG Nexus 5 nie nadaje się do maratonów. Zdecydowanie to krótkodystansowiec z powodu baterii. Kiedy jednak musi się wykazać zgrzeje się niewiele, no chyba, że postanowicie go ostro przemęczyć. Nadaje się doskonale do czytanie wszelkich treści dzięki fantastycznemu ekranowi IPS z rozdzielczością 1080p. Rewelacyjnie leży w dłoni, nie jest zbyt ciężki, do tego wyposażony w kilka rozwiązań ułatwiających życie, jak możliwość podłączenia dzięki SlimPort-owi do telewizora (lub innego ekranu) czy też dokonywanie płatności dzięki NFC. Nie nada się za to zupełnie do wykonywania zdjęć. O ile te w dzień są jeszcze bardzo atrakcyjne, o tyle sztuczne światło lub wieczór sprawią, że na fotkach pojawi się sporo szumów, a o uzyskaniu ostrości możecie zapomnieć.

LG Nexus 5 - 90sekund.pl
LG Nexus 5 – 90sekund.pl

Zaletą LG Nexusa 5 jest jednak pewność aktualizacji systemu przez 18 miesięcy od daty premiery. Zresztą sam Android KitKat 4.4 działa bardzo dobrze i jego wydajność oraz bezawaryjność były dla mnie największym zaskoczeniem. Przesiadłem się bowiem z Galaxy Nexusa, który również świetnie pracował na wcześniejszych wersjach Androida, ale z czasem pojawiały się przycięcia, błędy i spowolnienia. Nowy Nexus niewątpliwie też nie jest od nich wolny i dwa tygodnie to pewnie zdecydowanie za mało, żeby tak go chwalić, jednak jego solidną pracę czuć od samego początku. Zresztą testowałem niedawno Samsunga Galaxy Note 3, który otrzymał jako jeden z pierwszych smartfonów aktualizację do KitKata 4.4.2, i pomimo rozbudowanej nakładki od Koreańczyków, nie mogłem powiedzieć złego słowa o pracy systemu. Zresztą, LG Nexus 5 zostaje ze mną, więc o wszelkich spostrzeżeniach będę Was dalej informował.

Po testach tego smartfona wiem też, że nie jest on dla wszystkich. Jeśli podróżujecie, szereg jego funkcji okaże się bezużytecznych z uwagi na słabą baterię, którą za wszelką cenę będziecie chcieli oszczędzać. Jeśli lubicie robić dużo zdjęć, to i tutaj radziłbym poszukać innego rozwiązania. Nie ma w Nexusie 5 kolorowych nakładek, wodotrysków – to czysty system, z wieloma wprawdzie aplikacjami od Google, ale też wiele trzeba samemu zainstalować. Inni producenci dostarczają – nazwijmy to – bardziej uposażony soft.

Niemniej smartfon ten będzie doskonałym kompanem dla tych z Was, którzy uwielbiają eksperymentować z alternatywnymi wersjami Androida. Zachwyceni będą gracze, a także fani e-booków, bo na ekranie z takim ppi czyta się dosłownie doskonale. Najważniejsze jest jednak odpowiedzenie sobie na pytanie, jakie macie priorytety, po co Wam smartfon, do czego chcecie go wykorzystać?

Z uwagi na niską cenę, zawarty hardware i możliwości, Nexus 5 jest moim zdaniem poza wszelką konkurencją.

****
Szczegółowa specyfikacja LG Nexusa 5

153 komentarze

MarqoBiker za-miedza.pl Marzec 3, 2014 at 6:57 pm

Zapowiada się że to może być jeden z tegorocznych hitów na arenie smartfonów z androidem na pokładzie .O ile oczywiście nabywcy są wstanie przeboleć słaby aparat i baterię .
Ja niestety mam jaką awersję do smartfonów LG ( nie do samej marki a tylko do ich smartfonów ) . Piszesz o tym iż android na tym smartfonie jest dość czysty czyli pozbawiony zbędnych wodotrysków i aplikacji . Taki sam mam zainstalowany w swoim Nexusie 7 i uznaję to za bardzo duży plus .

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 7:00 pm

tak, przyjemność z pracy na takim Androidzie jest zupełnie inna niż na tym z dedykowanymi nakładkami

greg Marzec 3, 2014 at 8:43 pm

ma sie daleko w tyle do lumi 1520 kto nie ma porownania ten nie wie kafelki rządzą

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 8:46 pm

Widzę, że idziesz prowokacyjnie, odpowiem więc dyplomatycznie: każdy ma swój świat ;)

greg Marzec 3, 2014 at 10:10 pm

pobawisz sie lumia 1520 albo lumią icon to zobaczysz :) co to znaczy szybkość :P troche tylko jeszcze aplikacji wiecej w sklepie by sie przydalo no i aktualizacja wp 8,1 która zlikwiduje głupie ograniczenia systemu wp

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 10:40 pm

mam nadzieję, że niebawem przyjdzie czas na L1520 :)

greg Marzec 3, 2014 at 8:42 pm

android to szajs tylko windows phone

Nazir Marzec 3, 2014 at 7:06 pm

Już dawno to samo wiedziałem i dlatego kupiłem Nexus’5 a nie inne androsyfy producentów .
Aczkolwiek od dnia zakupu Lumia 1520 , mój nexus’5 jakoś odszedł do lamusa

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 9:57 pm

Kurczę, nie twierdzę że tak nie jest. Nie testowałem jeszcze Lumii 1520, chociaż też ostrzę sobie na nią zęby. Natomiast Nexus 5 jest wspaniały i będę tego zdania bronił, jak Westerplatte ;)

Nazir Marzec 3, 2014 at 10:17 pm

@Michał
Też jak kiedyś wspomniałem gdy kupowałem mój Nexus’5 (32GB) wersja to uważam go za najlepszy Android Phone
Fakt gdy mam Lumia 1520 to bardziej to wolę na co dzień , ale nie wiem co by się stało gdybym wcześniej miał wybór Nexus’5 z takim 5,5 lub 6 cala Android .

Co do L1520 to trochę inna bajka i idea systemu … trzeba to polubić .
Ja z tym nie mam problemu bo najbardziej sobie cenię na 2 laptopach z dotykiem MS Windows’8.1 .
Więc WP8 to jak bułka z masłem dla mnie a do tego i tak od dawna korzystam tylko z usług MS i Outlook
Po 30 dniach nawet już nie tęsknię za YT, Chrome lub Google Dysk

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 10:40 pm

Wow, nieźle wsiąknąłeś w MS ;)

Nazir Marzec 3, 2014 at 10:52 pm

Lubię to co jest bardziej dla mnie wygodne i nie muszę w tym grzebać :)

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 11:11 pm

I słusznie, dobrze że mamy taki wybór :)

greg Marzec 3, 2014 at 11:57 pm

ja tez juz wsiaknalem na strony googla zagladam okazjonalnie wlasciwie to tylko yt i to jeszcze z poziomu pc najczesciej przez bing video bo to smieszne wyszukiwanie filmow na pc w yt czy google jest żenujące

Michał Brożyński Marzec 4, 2014 at 12:05 am

Ja aż tak radykalny nie jestem. Lubię obydwie platformy, ale póki co najwięcej daje mi Google. I fakt – Outlook.com to wreszcie poczta, której daje się używać.

MarqoBiker za-miedza.pl Marzec 3, 2014 at 10:45 pm

Każdy będzie bronił swojego ulubionego systemu . Ja w telefonie nie chciałbym nic innego poza androidem ale gdybym kiedyś dorobił się tabletu 10 calowego to chętnie bym zobaczył na jego pokładzie Windowsa 8 . Jednego jestem pewien..absolutnie nie chciałbym niczego z IOS na pokładzie .

Michał Brożyński Marzec 3, 2014 at 10:47 pm

iOS nie taki zły ;) Mam Pada 2 od ponad 2 lat i jestem bardzo zadowolony, chociaż ma swoje wady. Niektóre rozwiązał iOS7, inne pozostały.

Nazir Marzec 3, 2014 at 11:01 pm

Ja myślałem o nowym Mini iPad z 3G/4G ale ponieważ nie można z tego dzwonić i odbierać połączeń to o kant dla mnie potłuc i szkoda na to 2000 zł. wydać

Nazir Marzec 3, 2014 at 10:59 pm

Ja nadal mam Nexus’5 i uważam go za najlepszy zakup w zeszłym roku i to że nie dałem się już wkręcić w GalaxyS/Note3 lub inne andro zamulacze .
Jak wspomniałem do szczęścia mi brakował tylko większy ekran 5,5-6 cala i tutaj ubolewam że N’5 ma tylko 4,95 :(
Dlatego zdecydowałem się w tym roku na zakup Lumia 1520 .
Mam tablet 7 cala Aries70 z Android i więcej takich zabawek nie kupię … nowy tablet 8 cali mam w planie zakupić tylko z MSwin8.1 jak zobaczę w Polsce wersję z 3G/4G i 64GB to będzie mój następny tablet

greg Marzec 3, 2014 at 11:54 pm

moze czas otworzyc oczy i spojrzec prawdzie w oczy nawet sama wyszukiwarka google dla pl nie jest juz tylko minimalna lepsza od binga i to bardzo a gmail juz jest w tyle do outlook com a kafle sie szybko w telefonach rozwijaja

Lukasz Czerwiec 11, 2014 at 12:17 pm

Te nocne zdjęcia i tak lepiej wychodzą niż z mojej Xperi SP :(

Michał Brożyński Czerwiec 11, 2014 at 12:48 pm

Pocieszę Cię. Nocne zdjęcia wychodzą w większości smartfonów dość słabo. Zdecydowanie temat do poprawy w kolejnych edycjach topowych słuchawek.

Lukasz Październik 1, 2014 at 10:43 pm

Lumie jakoś dają radę, Xperia Z1-Z2 też jakoś może dać radę, LG G2 też bym zaryzykował. Jeżeli chodzi o OIS to Nexus też powinien dawać radę w takich warunkach. Z jaką czułością ISO robi zdjęcia w gorszych warunkach? jeśli chodzi o SP to stabilizacja podbija ISO do 1000 nawet przez co na zdjęciach są “ziarenka”

Michał Brożyński Październik 2, 2014 at 11:52 pm

ISO w Nexusie 5 nie jest regulowane ręcznie. I niestety fotki w gorszych warunkach wychodzą tak, jak widać powyżej. Możesz sobie je pobrać i sprawdzić poziom ISO jakimś programem do odczytu plików Exif i porównać z innymi smartfonami. Ja korzystam z aplikacji do przeglądarki Chrome, ale na Chromebooku, którą znajdziesz tutaj: https://chrome.google.com/webstore/detail/offline-exif-reader/gnaldeojnjeeefpabehlpijbadheebag

Lukasz Październik 3, 2014 at 1:58 pm

Ok już sprawdziłem 2600+ Jestem w szoku, że tak wysoko podnosi ISO Nexus 5 z OIS ale zdjęcie jak na tą czułość według mnie jest jak najbardziej ok. Z SP wycisnąłem 2500 i zdjęcie… Porażka wszędzie widać śnieg nawet detali dobrze nie widać i wcale nie mówię o drobnych lecz np o samochodach +- Nexus 5 jednak jakoś sobie radzi w porównaniu np do Xperii SP o dobrych warunkach nie ma co gadać bo widzę, że tutaj jest poziom SGS3 gdzie Xperia SP nie dorasta nawet o ekranie nie będę się wypominał bo widziałem w sklepie Nexa i według mnie kolory są lepiej nasycone niż w SP a kąty lepsze natomiast szybkość działania to czuć było astronomiczną przewagę Nexusa XD i tak się zastanawiam czy następny tel nie wziąć jego czy G2 co byś doradził? Sony już podziękuję za olewkę SP z aktualizacjami, przereklamowane technologie typu BE2 i Srexmor RS oraz za super serwis W-SUPPORT, który anulował mi gwarancję bo tel “ma odkształconą płytę główną lekko w dół” WG mnie to wina bublowatej konstrukcji i ramki pecałowatej, która się wygina, kruszy i odpryskuje… Tel chodzi rok mimo, że G-Sruport wykryło usterkę w styczniu BR teraz proces będzie o to z T-Mobile 14 października jako reklamacja towaru niezgodnego z umową. Mimo wydanych rok temu 1k jestem mega zawiedziony SP i marką Sony jednak, która kiedyś robiła super sprzęt bezawaryjny z super aparatami…

Lukasz Październik 3, 2014 at 2:02 pm

Sorki za błędy ale tak to jest jak się jest zmęczonym i nie dba się o jakość swojej wypowiedzi oraz nie ukrywa się frustracji z powodu takiego Gów. Ale nie tylko ja narzekam na ten model. Wiele osób uważa, że to porażka od SONY pod każdym względem chyba xD..

Michał Brożyński Październik 4, 2014 at 1:34 pm

Jeśli chodzi o Sony, mamy w redakcji jak najbardziej pozytywne opinie, ale z modelem SP do czynienia nie mieliśmy. Ze swej strony śmiało mogę polecić wszystkie ostatnie zetki, tyle że to już większy wydatek.

Lukasz Październik 5, 2014 at 12:58 pm

Dzięki ale nie wiem jak to z “pękającym” szkłem w Ztkach tak jak możliwością zalania przez wadliwe zaślepki (oczywiście nie robił bym wodotestów z telefonem za 1,6-2k+) ale nawet pomimo wielkości i ceny spadającej coraz ładniej z miesiąca na miesiąc wziął bym pod uwagę Z2. Z1C i Z1 odpadają ze względu na słaby ekran w tej drugiej, folie w obu i słabe szumiące aparaty.. Natomiast jeszcze bym zostawił na placu boju przy wyborze LG G2, Nexusa 5 ewentualnie staruszka HTC One M7 co ma podobno rewelayjny wyświetlacz i świetnie jest wykonany oraz ma super soft. Może bym jeszcze uwagę na Z3C zwrócił ale ta puki co droga :( ale alternatywą na, którą zwracam uwagę jest też Lumia 930 ze znakomitą kamerą, super optymalizacją systemu i świetnymi podzespołami jak na ten system. Wybór jest ciężki jak widać i sam nie wiem co można w przyszłości zakupić.. G3 i S5 nie będę brał pod uwagę bo Samsungi mają przeładowany Soft i nawet na S4 potrafi “szarpnąć” A G3 ma “beznadziejny” ekran QHD, który pożera baterię jak hummer paliwo oraz lamula cały smartfon w dodatku steruje nim smartfon i on decyduje sobie kiedy go przyciemnić i blokuje dostęp do rozjaśniania go. W dodatku podobno ma średni kontrast i dziwne kolory.

Michał Brożyński Październik 5, 2014 at 10:59 pm

Zacznę od końca. G3 właśnie testujemy, ale ma go mój bloger, więc musimy poczekać. Bateria w G2 była genialna, ale optymalizacja systemu taka sobie nawet na najlepszym hardware, więc poczekam z werdyktem o G3 na opinię Krzysztofa. SGS5 to moim zdaniem miazga smartfon. W czasie testów, a były bardzo intensywne pod moimi palcami, nawet nie się nie zająknął ;) Lumia 930 to klasa sama w sobie. Genialne wykonanie i genialny hardware oraz równie genialny soft. Byłem totalnie zadowolony w czasie testów, ale miała wady dwie: grzała się i bateria topniała w oczach. SGS4 ma już dobre 1,5 roku, więc nawet jak szarpnie, to i tak moim zdaniem nie jest źle. Z3C przede mną, więc zdania nie mam jeszcze, ale Z1C mojego blogera zachwyciła, więc nie mam powodu, by mu nie wierzyć. One M7 to już jednak trochę wiekowy sprzęt, aczkolwiek wciąż rzeczywiście wart uwagi. Co do N5 to nie mam pytań. To mój osobisty smartfon i jest po roku od premiery tak samo totalny, jak w dniu jego prezentacji. Miód-malina ;) Z2 zebrała w czasie naszych testów same dobre noty. Z1 i ekran, to dla mnie sprawa dyskusyjna, bo ja się podniecałem. Za to folia to porażka i też o tym pisałem. Z pękającym szkłem w zetkach się jeszcze nie spotkałem, za to w N4 już tak. No i cóż – to prawda – wybór ciężki. Jedyne, co mnie zaskoczyło, to że w tej plejadzie brakuje u Ciebie jabłka. Dlaczego? Przecież iPhone’y to fantastyczne smartfony!

Lukasz Październik 6, 2014 at 12:51 pm

No tak nie wymieniłem Iphona ale to tylko dlatego, że jest najdroższy ze wszystkich tutaj modeli i prawie 2 razy droższy niż Nexus 5 czy LG G2 mowa oczywiście o wersji 5s 16 gb za którą zapłacimy nawet dziś ponad 2,2k (chyba, że używka) natomiast nie śmiem negować, że nie jest fantastyczny bo bawiłem się nim w T-Mobile na wystawie i bajka! wykonanie obudowy, płynność, super ekran, który strasznie olśniewający jest mimo “małej rozdzielczości” ale trzeba strzelać promieniem bogactwa żeby na sprzęty Apple pozwolić bo nawet 5s 16 gb jest minimum droższy o 300 zł od pozostałych modeli ale Iphony zawsze były $ niestety za markę się płaci chociaż te smartfony to czysta technika w porównaniu do cyferek androidowej konkurencji podsumowując Iphone to taki mistrz sztuk walki, twardy, świetny technicznie i nie przeładowany natomiast konkurencja androidowa np Z3,S5,G3 to kulturyści napakowani sterydami i mimo sterydów nawet siły nie mają na tyle że czasem potrafią coś nie udźwignąć wiem, że dziwna analogia ale jest w tym ziarno prawdy. ;)

Michał Brożyński Październik 6, 2014 at 7:31 pm

Mam w tej chwili w testach Z3 (https://90sekund.pl/testuje-sony-xperie-z3-to-prawdziwa-zy-le-ta/) i gwarantuję Ci, że nie ma tutaj miejsca na coś takiego, jak przeładowanie. Ten smartfon chodzi, jak burza! SGS5 to również w mojej ocenie prawdziwa petarda, a testowałem bardzo obciążająco.

Lukasz Październik 6, 2014 at 9:49 pm

To dobrze. :) Swoją drogą interesujące zdjęcia robi Z3 o dziwo w porównaniu z K zoom Z3 miażdży go mimo braku palnika xenonowego jak w k zoom aż się zastanawiam czy nie pomyliliście zdjęcia xD natomiast nie umiem ocenić który ze smartfonów jest najlepszy pod względem zdjęć pomijając Lumię 1020 i 808. Mowa tutaj o Lumii 930, Xperii Z2, Xperii Z3, Galaxy S5, LG G3…

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 1:49 pm

W kwestii zdjęć moim zdaniem każdy z tych smartfonów robi już takie zdjęcia, że nie mam pytań. Natomiast chodzi o coś innego. Każdy z nich posiada mniej lub bardziej rozwinięte funkcje fotograficzne oraz zaplecze aplikacji, które pozwalają na prawdziwe eksperymenty ze zdjęciami. Myślę, że dobrze ilustruje to moja recenzja chociażby Galaxy K zoom: https://90sekund.pl/test-recenzja-opinia-samsung-galaxy-k-zoom-sm-c115-niezbedny-do-pracy-w-terenie/ Każdy z nich coś posiada, ale najwięcej pod tym względem to Samsung i Sony.

Lukasz Październik 7, 2014 at 9:27 am

A właśnie. Jak to jest z gwarancją. Na nexus 5 32 gb i G2 32 gb? Bo podobno w Polsce może być problem z nimi nawet jak dostaniesz gwaracje producenta. Warto ryzykować i brać w ciemno 32 gb czy “zaciskać pasa” na 16 gb z czego masz 10-11 i mieć lajt z gwarancją? Aktualnie w sp mam kartę 16 gb +5 gb ma tel i wystarczy mi to.a mam na karcie i tak kupę śmierci z których nie korzystam s usuwać mnie się tego nie chce ew zapominam o tym.

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 1:50 pm

Nic mi nie wiadomo o tych problemach z gwarancją. Jedyne, o których słyszałem, dotyczyły urządzeń kupionych w innych krajach, zanim jeszcze w ogóle N5 trafił na rynek w Polsce.

Lukasz Październik 6, 2014 at 2:48 pm

A jeszcze w sprawie ekranu dużej Z1 porównując do Nexusa 5 jak byś go ocenił? Bo mówisz, że był spoko ale niektórzy pisali, że ma słabe kąty widzenia, średni kontrast i trochę “wyblakłe” kolory. Ja go nie widziałem osobiście natomiast Nexusa 5 widziałem i jest spoko. Obok wtedy stał G3 i powiem ci że nie zauważyłem chyba po za wielkością żadnej różnicy między ekranem G3 a Nexusa 5 mimo tego super QHD. Kontrast i odwzorowanie kolorów było właściwie takie same no może G3 trochę miał bardziej “nasycone” kolory

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 1:51 pm

Ekran w N5 uznaję za lepszy niż w Z1. Jest jaśniejszy i rzeczywiście nie ma żadnych problemów z kątami widzenia.

Lukasz Październik 5, 2014 at 1:04 pm

Czyli robiąc “rachunek podsumowania” chcę żeby telefon był płynny, miał dobry aparat w dobrych i gorszych warunkach oświetleniowych, że nawet na wycieczkę czy w podróży może zastąpić cyfrówkę, nieprzekombinowany soft jak to w Samsungu cukierkowaty i brzydki TW, miał dobry ekran “naturalny”, bez awaryjny, w miarę dobrze wykonany. Więc z czego bym był wg ciebie najbardziej zadowolony z tych modeli co wypisałem? Nexus 5 spełnił by to wszystko czy jakiś inny model?

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 1:53 pm

N5 pod względem aparatu moim zdaniem odpada, bo ciągle ma problemy z łapaniem ostrości, zwłaszcza w gorszych warunkach oświetleniowych. TouchWiz od Galaxy S5 jest już zupełnie inną nakładką, a ewentualnie efekt cukierkowy mogły potęgować same ekrany AMOLED, które oddają nasycone barwy. Dzisiaj ze względu na cenę i tak bije wszystkich N5. Ale jeśli masz więcej gotówki, to warto rozważyć albo Z2 (lub od razu Z3) albo SGS5.

Lukasz Październik 5, 2014 at 1:43 pm

A ja mam do ciebie jeszcze jedno pytanie Michał. Jak Nexus 5 sprawdza się robiąc zdjęcia w np pokoju gdzie jest ciemno albo ciemnym pomieszczeniu?.. Nie sądzę, że to poziom będzie starych SE z Xenonem natomiast liczę, że lepiej niż w SP jest

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 2:03 pm

N5 nie sprawdza się najlepiej w gorszych warunkach oświetleniowych, bo ma wówczas większy problem z łapaniem ostrości. Próbowali naprawić to jakimiś aktualizacjami, ale podobnie było w N4. Moim zdaniem to kwestia sprzętu. Mimo, że N5 robi zdjęcia bardzo przyzwoite, to jednak konkurencja z najwyższej półki wypada zdecydowanie lepiej. Z aparatu w Nexusie 5 powinieneś być zadowolony, ale ja trochę kręcę nosem za te problemy z ostrością.

Lukasz Październik 7, 2014 at 2:20 pm

To prawda ten cukierkowaty Amoled np w S2 robi ładne pierwsze wrażenie, natomiast później aż chce się rzygać od tych sztucznych kolorów i nakładki. Amoledy to nie moja bajka lubię naturalne barwy na ekranie fakt istnieje w Amoledach dostrajanie barw natomiast nawet wtedy nie ma takiego efektu jaki bym oczekiwał przynajmniej w S2. Rozważam tez nad lumią 930 ale nie wiem jak ta ramka jest zrobiona bo jeśli tak jak w SP, że wygina się, odpryskuje i łamie w kształcie puzzla sama z siebie to chyba podziękuję i wezmę Nexusa..

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 5:29 pm

Ramka jest chyba najsolidniejsza, spośród tych, jakie do tej pory widziałem w urządzeniach mobilnych. Mój model miał trochę rysek, ale pisałem o tym w recenzji Lumii 930: https://90sekund.pl/test-recenzja-opinia-nokia-lumia-930-sportowo-dynamicznie-nowoczesnie/ Myślę, że widać dość dobrze na zdjęciach, jak one wyglądają i ewidentnie komuś ten telefon wypadł. A więc jest to uszkodzenie mechaniczne i moim zdaniem nie wygląda źle. Reasumując – byłbym spokojny o tą ramkę :) Ona naprawdę jest rewelacyjna. Polecam wziąć Lumię 903 do ręki w jakimś salonie :)

Lukasz Październik 7, 2014 at 6:56 pm

Mała literówka 930 nie 903 Michał ale dzięki za informacje. Poprostu w SP jest podobnie wbudowana wokół urządzenia i mnie się wydaje, że te odkształcenia w SP mogą wynikać z nagrzewania się urządzenia i pod wpływem temperatury materiał się “ożywia” albo może to taki materiał plastyczny, który pod nawet lekkim naciskiem się wygina. Nie wiem, w każdym bądź razie nie siadałem na telefonie, nosiłem go w kieszeni jeansów i takie coś no katastrofa.. :((

Michał Brożyński Październik 7, 2014 at 7:20 pm

A tak, literówka – poprawiłęm ;) Lumia 930 się nie odkształca. Wszystko jest z nią w porządku. To solidny telefon. Natomiast kiepskiej przygody z SP współczuję. Teraz może być tylko lepiej ;) No chyba, że wybierzesz któregoś z nowych iPhone’ów 6 ;)

Lukasz Październik 7, 2014 at 8:49 pm

Nie ma problemu, mnie też się zdaża literówka. :( natomiast jeśli chodzi o Iphony 6 to chyba sarkazm bo kosztują troszkę. Natomiast uważam, że cena Nexusa czy g2 teraz jest bardziej adekwatna i co jest dla mnie dziwne to to, ze S4 i One M7 są w podobnej cenie mimo słabszych podzespołów i końca wsparcia więc oczywiste jest co jest najlepszym wyborem w tych cenach. Pozostaje czekać jeszcze az 930 stanieje i to.będzie super telefon za rozsądne pieniądze.

Lukasz Październik 7, 2014 at 10:22 pm

A jest jeszcze chwalona przez Nazira jako perfekcyjny telefon Lumia 1520.. Nie mam podstawy żeby mu nie wierzyć, że jest super tylko co z tego jak jest wielka i ciężka jak katedra i jak z takim kolosem chodzić np.w.lato gdzie kieszenie spodenek są płytkie jak kałuża po lekkim deszczu. Wolał bym nosić coś bardziej kompaktowego ale również dobrego. Najbardziej mnie dziwi czemu pan Nazir hejtuje androida jak jego ulubiony WP też ma wady. Np nie ma wiele apek, gier, tapety nie można zmienić i nie wiadomo jak z aktualizacjami z resztą odpowiedz mi na 1 nurtujące mnie pytanie. Po co.dali Adreno 330 do Lumii 930-1520 skoro nie ma chyba gier co by wykorzystały potencjał tej grafiki.

Lukasz Październik 8, 2014 at 1:36 pm

A co do współczucia Dziękuję eh mówi się trudno, nie tylko ja narzekam na SP bo z tego co widzę to awaryjny model, niedopracowany i źle zaktualizowany do 4.3.. W dodatku Sony go oblał totalnie eh i nawet jeśli podoba mnie się Z2 czy 3 ciężko już mi zaufać Sony ze względu na akcję z SP i katastroficzny serwis we Wrocławiu. “W-Support” wycena odkształconej płyty głównej 1000 zł pff.. Oni myślą chyba, że jestem ułomem z IQ 50. Wolał bym dopłacić 300 zł i wziąć Nexusa ewentualnie G2 a nie płacić grube pieniądze za naprawę trupa i jeszcze nie mieć gwarancji, mało tego tel nowy nawet tyle nie jest warty i nie mam pewności co by z nim nie zrobili na serwisie..

Lukasz Październik 13, 2014 at 1:59 pm

Hmm widziałem crash testy Nexusa 5 i LG G2. Aż strach się bać jak G2 spadnie bo ekran łatwo pęka nawet jak nie spadnie na ekran, Nexus jest twardszy trochę ale wiadomo, że spadnie na ekran na betonie też się “rozszczepi” najbardziej takim telefonem o który nie trzeba się obawiać jak upadnie jest Xperia Z2. Widziałem jej crash test i jest twarda jak stal i chyba niezniszczalna. ;o

Michał Brożyński Październik 13, 2014 at 8:18 pm

Myślę, że i tak wszystko zależy od tego, jak Ci upadnie. Jednemu z polskich blogerów pękła szybka w N5 podczas zakładania case’a

Łukasz Październik 13, 2014 at 9:14 pm

To dziwne, że podczas Zakładania casea pękł ekran. W takim razie takie coś zgłosić trzeba na serwis a jak serwis powie, że to twoja wina zostaje sąd.. Natomiast w szoku byłem crash testu Z2. Nawet jak spadła na ekran nic się nie stało po za dead pixelem. Rama jest solidna jak hebel ciężarowki.

Lukasz Październik 14, 2014 at 6:06 pm

Jak sądzisz. Nexus 6 pojawi się w końcu i u nas w Polsce? Bo z tego widzę Motorola go zrobi a wiadomo, że Motorola ostatnio ma gdzieś nasz kraj. Zresztą 6 jest skopany z wyglądu wg mnie wygląda jak predator no i ta wielkość 6 cali QHD i po co się pytam taki potwór??.. 5 przy 6 wygląda pięknie.

Michał Brożyński Październik 14, 2014 at 8:58 pm

Będzie, będzie i u nas, zobaczymy jednak kiedy, bo zwykle trafiają Nexusy jakoś na przełomie roku na nasz rynek. Co do wielkości, akurat jestem entuzjastą 6-cali, aczkolwiek 5 cali w N5 uważam za bardzo optymalne

Lukasz Październik 15, 2014 at 1:26 pm

Z pewnością będzie się go wygodnie używało do stron WWW czy do gier natomiast jeśli chodzi o komfort noszenia w spodniach nie ma szans nawet chyba się zmieścić do kieszeni jeansów gdzie ludzie na ogół noszą swoje urządzenia (chyba, że płeć piękna) JA mam do ciebie takie pytanie odnośnie N5 bo na pewnym serwisie napisali w teście, że jego ekran to klasa niżej niż Galaxy S4, Htc One M7 czy Galaxy Note 3, że o pół klasy słabszy od G2 bo N5 ma bardziej “wyblakłe” kolory i że tylko stara Z ma słabszy ekran ale przy Z1 typ miał już dylemat. Jak to jest z jego ekranem? Bo według mnie to lekka przesada owszem bawiłem się N5 chwilę i widziałem jego ekran bawiłem się też S4 kolegi i wcale ekran N5 nie jest taki wyblakły jak to mówią, ba powiem więcej bardziej mi się spodobał niż w starej S4 ale to chyba musiał pisać fan Amoledów. :( Natomiast uważam, że w SP jest wyblakły. Te barwy tak jak by były zbyt jaskrawe i wyprane lekko z kolorów co mnie irytuje najbardziej.

Michał Brożyński Październik 16, 2014 at 11:38 pm

Jedyny phablet, który sprawiał mi dyskomfort w kieszeni, tzn. że czułem go wyraźnie w określonych sytuacjach – to była Xperia Z Ultra. Wszystkie inne 6-calowce lub około 6-calowce, jak np. Lumia 1520 czy 1320 nie były takie straszne. Wiele zależy od szerokości ramek i wysokości telefonu. Jestem dobrej myśli ;)

Lukasz Październik 20, 2014 at 2:35 pm

Jaki byś model najbardziej polecił z wyżej wymienionych? Galaxy S4, Nexusa 5, LG G2 czy HTC One M7? Pytam bo pewnie miałeś z każdym z nim styczność przy czym Nexusa używasz jako prywatny tel i możesz coś doradzić w tej kwestii. Trochę mnie od S4 i One M7 odstarasza “stare” bebechy no i cena porównywalna z G2,N5 czy też np Z1 gdzie już jest Snap 800 i Adreno 330..

Lukasz Październik 21, 2014 at 11:03 am

Ok byłem wczoraj w salonie Play i T-Mobile, pomacałem kilka modeli i powiem, że S4 już odpada bo nie spodobał mnie się. Plastikowy i nie urzekający jak wziąłem do ręki Xperie Z2, Z3 i Htc One M7, M8 to już nawet nie chciało mnie się wziąć znów S4. G2 ładniejszy i chyba lepiej wykonany ale i tak plastik pozostaje więc One vs Nexus ale w tym pierwszym nie wiem jak z aparatem 4 ultrapixele niby widziałem sample i mimo, że nie można ich mocno powiększać wydają się ok niby lepsze 4 dobre “ultrapixele” niż słabych 8 czy 13 natomiast wiem, że nexus to 100% wsparcia i dostanie na 100% L z One nie wiadomo bo ma już 1,5 roku a jak wiadomo wsparcie się kończy wtedy, chociaż producenta mówi, że dostanie L co do szybkości to nie ma chyba wielkiej różnicy jak widziałem na YouTube może nexus jest trochę szybszy w otwieraniu ciężkich gier a tak nie ma wielkiej różnicy natomiast One ma podobno znacznie lepszy ekran niż Nexus tak więc nie wiem. Wszystko będzie zależało od od ceny.

Michał Brożyński Październik 21, 2014 at 4:32 pm

OK – no to mamy dwóch bohaterów ;) One M7 to kawał dobrego sprzętu, ale to już bardzo wiekowe urządzenie. Nie uwierzę, że jest tak szybki, jak Nexus 5. To jest po prostu niemożliwe. Po pierwsze N5 ma lepszy hardware, po drugie pracuje na czystym Androidzie. Może przy pokazowych modelach tego nie czuć, bo one nie mają tam nic szczególnego wrzucone, ale jak poinstalujesz trochę rzeczy, to sam zobaczysz, jak N5 radzi sobie nawet pod dużym obciążeniem. Wiem co piszę, używam go wciąż na pełnych obrotach. Poza tym moim zdaniem N5 jest bardziej do grzebania, majstrowania w sofcie przygotowany. Za to M7, to już taki skończony produkt, otwierasz i działasz. W N5 jest czysty system, bez żadnych dodatków, więc tam musisz wszystko poinstalować, samemu.To trzeba lubić, chcieć takiej zabawy. No i kwestia aparatu. Myślę, że 4MP w M7 mogą być lepsze niż 8MP w N5. Chodzi też o ogólną pracę, łapanie ostrości itp. Ja nie jestem z tego zadowolony w N5. Natomiast jesli zależy Ci na płynnej, wydajnej pracy, to tylko Nexus. Z tej dwójki smartfon Google wypada najlepiej w mojej opinii.

Lukasz Październik 21, 2014 at 4:52 pm

Zapomniałeś dodać, że One ma podobno też lepszy ekran Super LCD 3 wiem, że nie jest szybszy widziałem jak typ odpalił na dwóch modern combat 5 i nexus wczytał go 2 sekundy szybciej tak jak asphalt 8 tam była różnica z 4 sekundy ale w przeglądarce już nie miał takiej przewagi nad HTC. Podsumowując serce mówi Htc One a rozum Nexus 5. W htc można się zakochać od pierwszego wejrzenia a Nexusa trzeba z czasem polubić, bądź co bądź oba są pod każdym względem lepsze od Xperi Sp.

Lukasz Październik 21, 2014 at 6:56 pm

A i nie wydaje mnie się, że One M7 ma lepszy aparat od Nexusa 5, przynajmniej w dzień gdzie widać jak 4 mpx One odbiegają odwzorowanie m kolorów i oraz kadrowaniem. Aparat One zostawia brzydkie artefakty po za tym a N5 w ładny, jasny dzień generuje czyste i przyjemne dla oka zdjęcia a podczas wywoływania lepiej spisze się N5.

Lukasz Październik 22, 2014 at 1:10 pm

Ok już postanowiłem. Wezmę Nexusa 5 jednak. Cóż mi po super wykonaniu w One M7 skoro Nexus jest szybszy i bardzo dużo ludzi pozytywnie zachwala go pod każdym względem no może po za baterią ale tak zastanawiałem się co mnie się bardziej przyda i patrząc logicznie na wybór smartfona Nexus 5 to będzie znakomity wybór, tym bardziej, że nie lubię jak coś spowalnia i laguje a w nexusgie tego raczej się nie doświadczy. Nawet Nazir, który jest antyandroidowy zachwala N5 a jeżeli na tego androida nie narzeka jak na wszystkie inne mówiąc, że to kupa mułu i kamieni z nakładkami to możliwe, że coś w tym jest, zwłaszcza, że N5 dostaje aktualizację ciąglea i tak nie korzystam raczej z apek od producenta no chyba, że Sony Walkman czy album ale zainstaluje sobie co będzie potrzeba w N5 i problem z głowy. A jeśli dostał aktualizację do 5.0 Lolipop to jak się na tym androidzie sprawuje? Mnie w 5.0 nie podobają się klawisze ekranowe na dole, przed 5.0 wygladały jakoś tak lepiej a teraz wygladają jak gra w kółko, krzyżyk, kwadrat. :P

Michał Brożyński Październik 22, 2014 at 1:44 pm

Brawo, świetny wybór :) Co do aktualizacji Androida do 5.0, to jeszcze Google nie uruchomił jej dla obecnych urządzeń, nastąpi to zgodnie z zapowiedzią w ciągu najbliższych tygodni. Pracowałem jednak z Androidem L w wersji deweloperskiej, swoje wrażenia opisałem tutaj: https://90sekund.pl/android-l-naszym-okiem-czyli-nowatorski-system-ktory-bedzie-sie-podobac/

Lukasz Październik 23, 2014 at 1:12 am

Ok dzięki za linka, już przeczytałem i skomentowałem. :) Natomiast nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają aparat Nexusa 5 za “średni”? Według mnie zdjęcia w dzień są super, naturalne, szczegółowe i wolne od szumów czy artefaktów i gość, który napisał, że aparat w N5 jest średni dostał odemnie odpowiedź, że wolę te 8 “średnich”mpx w N5 niż szumiace 12 w Xperii S. Ja na ogół jestem szczery i mówię co myślę w tym temacie i ktoś może się z.tym nie zgodzić to prawda ale xperia S jak na dzisiejsze czasy pod względem aparatu też już “kuleje” pozdrawiam. :)

Michał Brożyński Październik 23, 2014 at 11:11 am

Nie, no jasne – jakość zdjęć w dzień jest bardzo obiecująca. Ten aparat ma najwięcej problemów wieczorami lub w gorszych warunkach oświetleniowych, kiedy musi złapać ostrość. Ale można się do tego przyzwyczaić, chociaż jednak trochę to denerwuje.

Lukasz Październik 23, 2014 at 2:14 pm

A po aktualizacjach N5 dalej ma te problemy z ostrością? Nie no jak oglądałem zdjęcia z N5 to naprawdę w niczym chyba po za rozdzielczością nie ustępuje Galaxy. S4 np a w warunkach słabego oświetlenia lepiej się sprawdza od Samsungów dzięki Ois. Natomiast co do baterii to w mojej SP również jest słaba, jeśli nic nie robisz jest ok ale jeśli siedzisz na WI- fi, grasz w gry itd ucieka jak paliwo z baku Hummera mimo, że ma ogniwo 2370 mAh, “tylko” ekran HD i tylko 2 rdzeniowy. snap. S4 pro to i tak jak siedzę na internecie dużo trzeba podpisać. 2x dziennie pod kontakt “smartfon” bo ma słaby czas pracy na baterii podczas używania Wi -fi tak więc już przywyklem do tego, że się ciągle ładuje smartfon.

Michał Brożyński Październik 23, 2014 at 2:20 pm

Jak jest z ostrością na Androidzie L nie pamiętam niestety, bo musiałem się przesiąść jakiś czas temu na KK (bo nie działało udostępnianie Internetu, a testowałem jakiś tablet i potrzebowałem tego), ale zdjęcia w pod L robił – chociażby te w HDR – dłużej niż w KK.

Lukasz Październik 24, 2014 at 1:09 pm

A właśnie czy obiektywy G2 i Nexusa 5 nie są wytworem Sony Exmor R?
Bo gdzieś przeczytałem chyba, że te matryce dla LG produkuje Sony np dla G3. Jeśli tak to dziwię się Sony czemu nie umie tak ładnie zbudować oprogramowania jak to robi LG gdzie nie widać w dobrych warunkach oświetleniowych artefaktów. Doskonałym smartfonem od SOny gdzie jest ich kupa są chyba wszystkie Xperi. Zwłaszcza M2, SP, Z1,Z1C,Z2,Z i inne. W Z3 coś ruszyło ale dlaczego tak jest?

Michał Brożyński Październik 25, 2014 at 2:38 pm

Dziwna sprawa z tymi artefaktami. Ja się z tym nie spotkałem. Smartfony Sony po prostu robią lepsze zdjęcia, kiedy mamy mozliwość kombinowania z manualnymi nastawami. Nie jest to regułą, ale tak wynika z moich obserwacji. Jest to i plusem i minusem, jak ze wszystkim, ale często nie tyle obiektyw jest winny, co oprogramowanie.

Lukasz Październik 25, 2014 at 10:46 pm

Zobacz sobie zdjęcia w pełnej rozdzielczości 20 mpx z Z1C to zrozumiesz o co mi chodzi. Kontrast jak by wyprany, detale jak by po praniu w proszku do kolorów i te dziwne kreski poziome i pionowe no ale jak już są robione na 8mpx są o dziwo bardzo dobre i czyste.

Lukasz Listopad 4, 2014 at 5:02 pm

Witam i pozdrawiam. A co może pan powiedzieć na temat Xperii Z3 Compact w porównaniu do Nexusa 5? Lepiej się wstrzymać i czekać aż cena Z3 Compact stanieje czy brać Nexusa 5 w ciemno? Xperia Z3 Compact widać, że zmieniła się trochę pod względem Z1C “dojrzała” się bardziej wydaje ale nadal nie wiem czy jest równie szybka jak Nexus 5 a na tym mi zależy chyba najbardziej no i jak sprawa wsparcia będzie się miała w Z3C

BojaR Listopad 4, 2014 at 6:37 pm

Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie, ponieważ kończę testy Xperii Z3 Compact. Muszę powiedzieć, że jest to naprawdę świetne urządzenie, a naprawdę nie miał u mnie łatwo, ponieważ dostałem go od razu po Samsungu Galaxy Alpha, którym jestem oczarowany.
Słuszna uwaga odnośnie dojrzałości. Rzeczywiście, Z3C jest bardziej dopieszczona, ale nie wprowadza rewolucji w stosunku do Z1C. To po prostu kawał solidnego sprzętu, z rewelacyjną wydajnością, bardzo dobrze zoptymalizowaną, aczkolwiek starą już nakładką.
Ciężko mi odpowiedzieć wprost na pytanie – Nexus 5 czy Z3C. Kocham czystego Androida, więc Nexus tutaj zdecydowanie zwycięża. Jednakże dla mnie osobiście w smartfonie ważny jest również aparat, a ten w Sony jest zdecydowanie lepszy, nexusowy niestety nie powala i to jego zdecydowanie najsłabszy element, obok baterii.
No właśnie bateria…, ta w Nexusie, zarówno 4 jak i 5, ucieka niemiłosiernie szybko. Z3C natomiast posiada rewelacyjny tryb STAMINA, który w moim odczuciu działa najbardziej wydajnie i najbardziej dba o naszą baterię. (biorąc pod uwagę konkurencję).
Pod kątem wydajności, to jeśli chodzi o Nexusy, to ja nie mogę narzekać nawet na mojego Nexusa 4. Gdyby tylko miał lepszą baterię i aparat, to nie zamieniłbym go na żadnego Sony.

Lukasz Listopad 4, 2014 at 7:34 pm

A ja wypadła w twoim teście Alpha? Według mnie jest bardzo ładna ale nie ma slotu na karty micro SD, nie jest wodoodporny i niestety cen jest kosmiczna, który wypadł według ciebie lepiej pod głównymi aspektami czyli aparat, ekran, wydajność, prędkość działania itd.

BojaR Listopad 4, 2014 at 7:54 pm

Galaxy Alpha to w tej chwili telefon, który w ciemno bym kupował. Nie przeszkadza mi wcale brak slotu na karty micro SD, czy też brak wodoodporności. Cena owszem zachęcająca nie jest i mogłaby być niższa, aczkolwiek w moim przekonaniu, każdy kto się zdecyduje na ten smartfon, będzie zadowolony.

Wydajnościowo Galaxy Alpha rewelacja. 8 rdzeniowy procesor sprawuje się tutaj fantastycznie, i to m.in głównie dzięki niższej rozdzielczości ekranu. Nie zmienia to faktu, że nie ma tutaj mowy o jakichkolwiek przycięciach, czy lagach. Zawsze z ciekawości robię sobie test Antutu i Alpha miała wynik ponad 48 tys. punktów, a Z3C 42 tys.

Aparat – o dziwo lepiej pracowało mi się na tym z Galaxy Alpha. Coś co bardzo mi się podobało, to jego szybkość. Zdjęcia zapisywały się momentalnie, nawet przy wykorzystywaniu filtrów graficznych. Z3C ze swoimi bajerami już nie był taki płynny. Włączanie jednego z efektów trwało czasami nawet kilka sekund.

Ekran – tutaj kwestia indywidualna. Ja nigdy nie byłem wielkim fanem AMOLEDów, ale w tym modelu Samsunga, naprawdę podobało mi się to co widziałem. Sony również dostarcza wysokiej jakości obraz i tutaj niemożliwe jest wręcz rozstrzygnięcie, który z nich jest lepszy.

Nie będę ukrywał, że gdybym miał wybór, brałbym Galaxy Alpha. Bez dwóch zdań.

Lukasz Listopad 4, 2014 at 8:31 pm

Ok ja w zasadzie chyba też jest piękna, to taka Alfa Romeo wśród smartfnów. Niestety cena już nie jest taka piękna i nie wiem za co tyle $ idzie ale może jak rynek to zweryfikuje wkrótce będzie warta swojej ceny tak 1200-1300 ok.

Lukasz Listopad 6, 2014 at 6:35 pm

A co do benchmarków to tylko wytyczne. Nexus 5 chodzi szybko i płynnie a jego wynik w atutu jest raczej mało imponujący a z pewnością mimo mimo 2 razy niższego wyniku jest szybszy od Alpy i Z3.

BojaR Listopad 7, 2014 at 11:01 am

Zgadzam się :) moj Nexus 4 rowniez nie wypada imponująco a w rzeczywistości działa bardzo płynnie i wydajnie :) Tego typu testy robie z czystej ciekawości.

Lukasz Listopad 7, 2014 at 6:47 pm

Nexus 4 chyba działa na tym samym chipsecie co Xperia Z więc powinien być tak samo wydajny w benchmarkach. Natomiast co do Nexusów nie rozumiem “nagonki” na ich aparaty. Zarówno 4 jak i 5 dają radę w dobrych warunkach oświetleniowych, może nie są pionierami i nie dorównują Xperią, Serii Galaxy czy lumią, ale z pewnością można je wykorzystać jako zastępstwo kompaktów na wycieczce czy wakacjach. A ja jeszcze się spytam o ekran Alphy, czy dużo ustępuje temu z S5? Bo jeśli chodzi o aparat to mimo mniejszej rozdzielczości od S5 jest na tym samym poziomie. Zdjęcia w dzień widziałem i wychodzą super, zero szumów, dużo detali, przyjemna kolorystyka i chyba pokuszę się o stwierdzenie, że nawet S4 ustępował Alphie pod tym względem.

BojaR Listopad 7, 2014 at 8:22 pm

Co do aparatów w Nexusach, to rzeczywiście tragedii nie ma, ale mogło być zdecydowanie lepiej i pamiętam swój zawód, kiedy okazało się, że Nexus 5 ma mieć właściwie taki sam aparat jak Nexus 4. Jako osoba, która robi bardzo dużo zdjęć smartfonem, mam większe wymagania i Nexusy póki co ich nie spełniają. Niestety.

Ciężko mi o bezpośrednie porównanie ekranu Alphy i S5, nie trzymałem obu smartfonów równocześnie w ręce, sprawdzając różnice, ale komfort pracy przy Galaxy Alpha był bardzo wysoki i tak jak specjalnie nie przepadam z Amoledami tak w tym przypadku zacząłem się przekonywać. Moim zdaniem jakość jest bardzo wysoka, pomimo tego, że wyświetlacz nie ma oszałamiającej rozdzielczości.

Lukasz Listopad 7, 2014 at 9:58 pm

Spokojnie bo Nexus 6 już dostał zupełnie nowy aparat 13 mpx produkcji Sony a Nexusy 4 i 5 miały w sam raz aparaty, które są lepsze niż np taki w Xperii M2 czy Galaxy S3 mini. Natomiast jeśli chodzi o super rozdzielczość na ekranie smartfonów 6,5 czy nieco ponad 4 calowych ta rozdzielczość większa niż to HD jest potrzebna? ;] Według mnie nie bo zabija to baterię i cały potencjał urządzenia. Gdyby Note 4 miał zwykłe HD z takimi podzespołami byłby bestia a tak to kolejny zamulacz przez Quad Hd i to samo tyczy się niestety G3. To smutne, że producenci zamiast w jakość idą w cyfry.

BojaR Listopad 8, 2014 at 12:47 am

Nie śledziłem cen na bieżąco, ale widzę, że cena Alphy spadła o 500zł, teraz kosztuje około 1999zł i myślę że w tym momencie stała się niezwykle łakomym kąskiem :)

Lukasz Listopad 8, 2014 at 6:48 pm

Panie BojaR ,według mnie jak na polskie realia cena 1999zł to i tak sporo ale jeżeli chodzi o wybór pomiędzy Nexusem 5 a Alpha chyba bym wziął Alpha, ze względu na wygląd, “lepszy” ekran, lepszy aparat, jakość wykonania, nowocześniejszy chipset i ogólnie Nexus 5 wydaje się przy Alphie taki niejaki i bezpłciowy no ale dzięki czystemu androidowi pewnie jest znacznie szybszy niż kontrowersyjny TouchWizz. Skoro jesteś fotografem to jak byś miał oceniać aparat Alphy porównując ją do najlepszych typu Xperia Z3 i Z3C, Galaxy S5, LG G3, Lumia 1520, Lumia 930 czy One M8?

BojaR Listopad 9, 2014 at 2:05 pm

Jasne, że nie jest to mała kwota, ale z pewnością bardziej przystępna niż 2499zł.
Odnosząc się do pytania o aparaty, mogę wypowiedzieć się na temat tych które osobiście testowałem. Wśród nich na dzień dzisiejszy najlepiej pracuje mi się na tych od Samsunga. I nie chodzi tu tylko o sam aparat, ale także oprogramowanie, jego działanie, optymalizacja oraz dodatki.

Sony oczywiście również jest świetne jeśli chodzi o fotografię, aczkolwiek dodatkowe rozszerzenia w postaci filtrów do mnie nie przemawiają. Owszem może i jest to bardzo fajna zabawa kiedy mogę nałożyć na obraz krasnoludki, ale pytanie na jak długo ta zabawa dla dorosłego faceta będzie fajna? ;)

LG G3 to solidny zawodnik. Moim zdaniem nie wyróżnia się niczym specjalnym. Założono, że nie są tutaj potrzebne dodatkowe tryby np manualny, ponieważ większość i tak wykorzystuje ten automatyczny. Nie jest to głupie, ale w moich oczach przez to mimo wszystko traci.

HTC One M8 – ciekawa technologia UltraPixel, z której HTC chyba powoli się wycofuje, a jeśli nie to nie widać wyraźnych przesłanek by się rozwijała. Moim zdaniem szkoda. Poza tym sporo ciekawych mozliwości.

Lukasz Listopad 9, 2014 at 5:20 pm

Generalnie chodziło mi o jakość wykonywanych zdjęć alphą w dobrych i słabych warunkach oświetleniowych na tle konkurencji, odwzorowanie kolorów, produkcja detali, ilość szumów. Jeżeli chodzi o G3 to jednak ma kilka asów i wyróżnia się optyczną stabilizacją, szybszym AF niż w Samsungach czy podwójną dwutonową lampą Led zresztą taką samą jak w M8, natomiast jeśli chodzi o technologię Ultrapixel miała by sens w przypadku 13 czy nawet 8 “ultrapixeli” bo właśnie aparat w najnowszym One to samobój.

Lukasz Październik 22, 2014 at 1:32 pm

A zapomniałem się ciebie spytać, jaką masz wersję 16 czy 32 gb? Myślę o 32 gb ale nie wiem jak z gwarancją w naszym kochanym kraju no i mimo wszystko 16 a właściwie 10 gb to trochę mało żeby sobie zainstalować appki, gry, muzykę wrzucić, zdjęcia jakieś i trzeba by zaciskać pasa ;/ Ale generalnie cieszę się ze swojego wyboru. Jestem w stanie poświęcić super ekran i super aparat jakie mają np G3, Galaxy S4 czy Xperie na rzecz czystej szybkości bo aktualnie jako posiadacz SP i jako człowiek nerwowy z natury denerwuje mnie niekeidy w niej mulenie, słaby Wi-FI czy też brak wsparcia (wtedy poczułem się jak bym wygrał Zonka w idź na całość jak dowiedziałem się, że nie dostanie już 4.4). Natomiast uważam za rozsądny ruch swój wybór i sam nawet jako posiadacz N5 możesz to przyznać. Ekran i tak widziałem mnie odpowiada bo ma piekne kolory naturalne i bardziej do gustu mi przypadł niż ten z S4, aparat no cóż mam SP, która nie jest lustrzanką i myślę, że tutaj też jest postęp i będę zadowolony tak więc nic tylko czekać na $$ i kupować :))

Lukasz Listopad 16, 2014 at 2:37 pm

Dzień dobry pamięta pan jak pan mówił, że nie wierzy pan iż One M7 może być szybszy od Nexusa 5? Owszem nie jest szybszy ale nie wiele mu brakuje natomiast już One M8, Galaxy S5 czy Xperia Z3 i Z3C mogą być szybsze albo równe z Nexusem.

Michał Brożyński Listopad 16, 2014 at 11:48 pm

Tak pamiętam. Ale przecież N5 jest smartfonem z października.listopada 2013 r., a SGS5 debiutował w 1Q2014, a Xperie Z3 i Z3C teraz, mają więcej RAM-u i inne, szybsze procesory. Na ich tle N5 wypada wciąż kapitalnie. Co do M7 nie chcę na siłę polemizować, ale nie uwierzę w jego porównywalną wydajność do N5. Nie ma takiej siły z tą nakładką, którą ma i tym hardware. Może przez pierwsze dni, zanim wszystko co trzeba się na nim poinstaluje działa płynnie, ale bez przesady. Stockowy Android to stockowy Android! Ten nawet na słabszym sprzęcie chodzi wciąż bardzo dobrze

Lukasz Listopad 17, 2014 at 12:18 pm

No tak M7 ustępuje Nexusowi trochę również przez słabsze taktowanie zegarów procesora i starszą wersję Snapdragona, natomiast M8, S5 i Z trójki mają Snapdragona 801, który w zasadzie nie powinien się różnić od 800 i nie różni się a taktowanie zegarów mają podobne do Nexusa zwłaszcza M8, który jak widziałem testy na Youtube okazał się minimalnie szybszy czyli Sense od HTC to naprawdę dobra robota. Jeśli chodzi zaś o S5 zdarzało się, że raz N5, raz Galaxy S5 wygrywał czyli remis a co do
Xperii nie wiedziaełm porównań ale myślę, że podobnie by wypadły bo mają lżejsze nakładki niż TW Samsunga i jak wspomniałeś 3 GB ramu a i nie napisałem ofen, że M7 jest szybszy od N5 bo nie jest ale nie brakuje mu aż tak sporo, gorzej jest przy włączaniu gier wymagających i tutaj N5 gdy potrafił Mordern Combat 4 odpalić z miejsca One M7 trochę myślał.

Lukasz Listopad 17, 2014 at 2:23 pm

I dlatego właśnie Nexusa bym brał jednak bo jest szybki jak Usain Bolt, elegancki,dobrze wykonany, leciutki, w miarę kompaktowy przy krowach S5, Z3, M8, nie ma szans samoistne wyginanie się czy pękanie tak jak w Xperiach SP i serii Z, dożywotnie będzie miał aktualizację, ma świetny ekran i bardzo dobry aparat (nawet w nocy pokonuje chyba wszystkie Galaxy S) a bateria i brak wyposażenia? Hmmm… i tak codziennie ładuję SP po 2 razy czasem, a słuchawki mam swoje, co do braku Micro sd bym zaciskał pasa ale wbrew obiegowej opinii co do Nexusoweych aparatów 4 ma ok ale 5 nie ustępuje pozostałym megapixelowym matrycą i razem z Lumią 925 i Iphonami jest jednym z lepszych pod względem jakości zdjęć 8mpx, jedyny problem, jaki się obawiam to jest to o czym mówiłeś z tym słabym AF a tak to przeżyję. Jestem dość nerwowym człowiekiem i czasem zawiasy w SP potrafią mnie uruchomić na tyle, że aż chce się ciepnąć tym telefonem dlatego zdecydowałem się na to, że wkrótce Nexus będzie gościł u mnie i nawet przy zauroczeniu Htc czy Sony to nexus jest pure speed i za to można go docenić najbardziej :)

Michał Brożyński Listopad 17, 2014 at 3:10 pm

N5 to będzie dobry wybór! Mam na nim Lollipopa i wszystko śmiga, jak należy :)

Lukasz Listopad 17, 2014 at 8:31 pm

Z pewnością dobry. Nexus 5 to taki American Muscle Car coś w stylu Dodge Challenger natomiast taka Z3 to coś jak mocna, elegancka limuzyna z charakterem jak np Audi A8 HTC One M8 to twardy zawodnik ale elegancki, szybki i wyposażony w super technologię czyli Mercedes S klasy, Samsung Galaxy S5 to z kolei wyposażony w różne gadżety ale wykonany średnio z średnim wnętrzem za to najbardziej napompowany czyli taki BMW M7, Galaxy Alpha to taki mały, piękny ale szybki smartfon tutaj porównał bym ją do Alpha Romeo Brera. G3 za to jest dość dobrze wyposażony, dobrze wykonany ale nie aż taki szybki czyli to jest bardziej taki Lexus LS 460 a Natomiast Note 4 to już Maybach. Super wypasiony, wielki i ciężki, nie za szybki, sprawia wrażenie prestiżu, posiada wszystko czego inni nie mają i kosztuje “krocie”. Wiem, że dziwna analogia ale coś w tym jest :)

Michał Brożyński Listopad 18, 2014 at 4:13 am

Dobra, dobra ta samochodowa analogia ;) tyle ze Note 4 jest naprawdę szybki ;)

Lukasz Listopad 18, 2014 at 8:52 am

No Maybach też jest naprawdę szybki. silnik V12 Biturbo 5,5 l,550km, 900 Nm i 250km/h to nie jest wcale mało, dodatkowo ma ogranicznik prędkości Maybach i gdyby nie on to pewnie z 300 km/h by pociągnął, podobnie jest z Notem 4 jest szybki, ma sporo mocy ale też ciężar, który go ogranicza. W przypadku Maybacha jest to elektroniczny ogranicznik prędkości i masa a w przypadku Nota 4 również elektroniczny ogranicznik, ciężki ekran QHD i ciężka nakładka grubo wypasiona tzw Touchwizz ale Note jest również naszpikowany elektroniką i różnymi rozwiązaniami tak samo jak Maybach, niestety jego cena tak jak cena Maybacha jest trochę zaporowa i tutaj jest również trafna analogia. :))

Lukasz Listopad 18, 2014 at 11:23 am

A zapomniałem o jeszcze jednym logicznym aspekcie porównując Nexusa 5 do Muscle Cara, mianowicie jest nim duże spalanie tak jak w muscle carach :P z kolei szkoda, że producent nie zrobił Nexusa 5 w kolorze wściekłej czerwieni bo ten kolor by idealnie do niego pasował, niby jest czerwony ale designerzy skopali tym, że front jest czarny, tył czerwony i mikrofon na górze czerwony, przez co wygląda trochę “ceyrkowo” ten Nexus 5 podobnie jest niestety z wersją białą i według mnie ktoś pozbawiony smaku to chyba wymyślił, że tak ma to wyglądać a szkoda bo jednolity kolor bryły np biały czy czerwony byłby super .:)

Michał Brożyński Listopad 18, 2014 at 11:30 am

Nie chcę burzyć tego pięknego porównania ;) Ale Note’a 4 mamy teraz w redakcji i chodzi tak płynnie i tak lekko, że skojarzenie to zupełnie do niego nie pasuje ;) Poważnie. Ale masz do niego prawo ;) W każdym razie wszystko jest w nim ultralekkie. Jako całość, to jakiś fenomen wśród smartfonów.

Lukasz Listopad 18, 2014 at 12:14 pm

Naprawdę? ;o To widzę postęp w topornym i brzydkim TouchWizz :) ale tak serio gdzieś czytałem, że podczas testu nie chodził ultra stabilnie zwłaszcza gdy się nagrzewał i zegary dość mocno obniżał, spróbuj go pokatować grami na max detalach takimi jak np Asphat 8, Real Racing 3 czy Gta San Andreas ewentualnie ponagrywać nim można filmiki 4k i wtedy zobaczysz ograniczniki. Moja SP jak się tak nagrzewa podczas przeglądania stron, graniu w wymagające gry albo wyj.. aplikację albo zaczyna mulić strasznie i to tak, że nawet jak chcę tutaj dodać komentarz a nie siedzę na laptopie klawiaturę ekranową nie wstukuje a nawet jeśli to dobre 30 sek trzeba czekać po czy 2 krotne tąpnięcie odrazu ją zamyka a strona 90 sekund o dziwo nie wiem czemu ale klatkuje. Normalnie sobie myślę, że w końcu nie wytrzymam i trzasnę tą SP z piąchy w ekran ;/

Lukasz Listopad 19, 2014 at 2:09 pm

Ok jest szybki i jest fenomenalny nie mnie jest dane to oceniać bo nawet na żywo nie widziałem. Ale znajdzie się np taki Nazir, który go uważa za Bubla i kobyłę z “Androsyfem” i uważa, że jego Lumia 1520 (gdzie nawet już firma Nokia nie istnieje) jest najlepsza w naszej galaktyce, czyli drodze mlecznej. Zresztą on tak uważa o 99,9% smartfonów z androidem i IOS hejtując je jak tylko można i wywołując niemiły “shit storm”…

Lukasz Listopad 20, 2014 at 11:41 am

Przepraszam jeśli jest tutaj za duży spam ale wyrazić chciałem swoją opinie jak najdokładniej a zwłaszcza na temat Nazira, który jak widać było w innym artykule na waszej stronie obraża mnie innych ludzi co wypowiadają własne zdanie oraz sprzęt z androidem do czego to dzisiejszym świecie dochodzi. Gdybym to ja był administratorem to za obrażanie innych epitetami ludzi dorosłych, że są gimbazą id, dał bym mu bana na stałę

Michał Brożyński Listopad 20, 2014 at 5:18 pm

Przykro mi z tego powodu. Jestem na granicy wyrzucenia go stąd za te wpisy… :/

Lukasz Listopad 21, 2014 at 4:10 pm

Nie no nie ma problemu, już się uspokoił choć muszę przyznać, że gadanie typu że ja udaję kogoś dorosłego przez internet i jestem z gimnazjum a tylko wyraziłem swoją opinię na temat Combo jakim skrytykował Note 4, że to bubel, kobyła na androsyfie i pożera tony ramu dlatego potrzebuje 3 GB a pewnie nawet nie miał go w ręce to wiesz trochę przesada. Lumie też mają wady ale Nazir nie wspomni o żadnej z nich i sądzę, że jeśli kupi tą 930 gdzie opinie na jej temat są zbieżne może się przejechać ale to już jego problem, natomiast Combo ostre poszło na Note 4 owszem nie lubię sam Samsungów ale nie najeżdżam na nie aż tak bo mimo wszystko mają zaletę pod postacią np bezawaryjności o czym nie można powiedzieć w przypadku Sony.

Lukasz Listopad 21, 2014 at 8:38 pm

Michał czy gdybyś wymieniać miał teraz Nexusa 5 to wymienił byś go na jakiś nowszy smartfon typu np Z3, Galaxy S5, G3, One M8, Note 4? Nawet jeśli to na, który z tych wyżej wymienionych?

Michał Brożyński Listopad 22, 2014 at 3:22 pm

Dzisiaj, po tym jak mam w testach Note’a 4, to tylko ten model. Mam już na ukończeniu recenzję, może do jutra się wyrobię. To genialny sprzęt. Nie spodziewałem się, że aż tak!

Lukaszs Listopad 22, 2014 at 3:15 pm

A co pan sądzi o Galaxy S5? Lepiej do niego dołożyć te 200 zł czy Nexusa 5 w ciemno brać? Bo z tego co wiem to Galaxy S5 jest świetny i szybko chodzi co trochę trudno mi uwierzyć bo Touchwizz a i pewnie nie będzie takiego wsparcia jak ma Nexus 5 czyli dostawał będzie później niż Nexus aktualizacje i chyba krócej będzie wspierany.

Michał Brożyński Listopad 22, 2014 at 3:43 pm

Nie da się tego tak porównać. SGS5 to inny sprzęt. Całkowicie inny niż Nexus 5 i przeznaczony dla innych odbiorców. Touch Wiz na SGS5 chodzi płynnie, wygląda świetnie, smartfon pracuje bardzo dobrze. Dostanie też Lollipopa, ale co dalej to nie wiem. N5 ma Lollipopa, ale czy coś więcej dostanie też dzisiaj trudno wyrokować. Może tak, a może nie? Natomiast SGS5 ma inne wyposażenie, położono nacisk na inne funkcje, to całkowicie inny sposób patrzenia na smartfony. Ja bym wciąż wybrał Nexusa 5, bo go potrzebuję w blogerskiej pracy, kiedy wrzucam nowe systemy itp. Nie potrzebuję niczego więcej i niczego więcej nie chcę. I tak mam w testach wciąż nowy sprzęt. Poza tym Nexusy realizują wszelkie moje smartfonowe potrzeby, zatem problem sam się rozwiązuje ;)

Michał Brożyński Listopad 22, 2014 at 3:44 pm

PS. oczywiście Note 4 dał mi teraz mocno do myślenia. Ale bardziej bym go widział jako drugi telefon. Chociaż jest miazga bez dwóch zdań!

Lukasz Listopad 22, 2014 at 3:54 pm

Ale tak szczerze S5 ma przewagę nad Nexusem pod względem ekranu i aparatu. Zdjęcia z S5 w dzień są bajeczne dosłownie można się w nich zakochać i aż jestem w szoku, że telefon potrafi takie dobre fotki strzelać, nie żeby Nexus robił słabe ale przy S5 widać w dobrych warunkach kolosalną różnicę na korzyść S5 w nocy już nie jest tak różowo ale wciąż Ok natomiast ekran S5 również jest świetny, pozostaje tylko pytanie czy potrzebne są tam takie bajery jak obsługa gestów czytniki linii papilarnych, pulsometry, krokomierze, hybrdyowe AF i inne super nowinki z S5 bo ja powiem szczerze, że wolał bym płynnej pracy systemu od tych rzeczy i optymalnych aktualizacji a co do Note 4 to skoro mówisz, że jest miazga i bajka to czemu taki Nazir mówi, że to bubel i kobyła na androsyfie? ;//

Michał Brożyński Listopad 22, 2014 at 4:04 pm

Jasne, że SGS5 ma przewagę nad Nexusem 5! Przecież ma szybszy procesor, kręci filmy 4K, aparat jest kapitalny (ale to wciąż smartfon, więc bez przesady – do zdjęć jest absolutnym hitem Galaxy K Zoom – też go recenzowałem), do tego ma wydajniejszą baterię, a z samsungowymi AMOLED-ami naprawdę wielu trudno się równać, chociaż ten panel w N5 jest bardzo, bardzo dobry. Poza tym SGS5 ma pulsometr, który naprawdę nieźle działa i całą masę funkcji smart. Do tego można mu włożyć kartę microSD, jest odporny na zalania, i posiada tryb ultraoszczędnej baterii. SGS5 to naprawdę rewelacja. Zatem moim zdaniem masz gotową odpowiedź. Poza tym poczytaj moją recenzję, co Ci będę się rozpisywał. A jeśli pytasz, czy są potrzebne te wszystkie bajery? Nie – nie są potrzebne. Ale jak zaczynasz z nich korzystać, to nagle okazuje się, że potrzebne są. Bo jak później po smartfonie Samsunga przesiadam się po testach na N5, to robię masę gestów, które nie wywołują żadnej akcji i nagle okazuje się, że cholera – jednak z tego korzystałem i było łatwiej, prościej, ciekawiej.

Lukasz Listopad 22, 2014 at 4:03 pm

Nie no na 100% Nexus jeszcze rok będzie wspierany i dostanie 6.0 Milk shake czy co to tam będzie ale kodowa nazwa “M”. W każdym bądź razie wracając do Note 4 jeszcze to faktycznie prawdziwy Emperor jeśli tak go zachwalasz i widzisz go jako następce Nexusa 5 tylko dla mnie nie pojęte jest zdanie na jego temat Nazira i Combo jakim go zbeształ i ktoś kto go miał i uważa za super urządzenie zrobić mu pojazd taki żeby mu się odechciało najeżdżać na sprzęt z Androidem.

Michał Brożyński Listopad 22, 2014 at 4:13 pm

Masz przed sobą blogera, który testuje ten cały sprzęt i pisze Ci, jak to wygląda w praktyce, a słuchasz pana Nazira, który ma jednoznaczny stosunek do smartfonów z Androidem i produktów Sony, Samsunga, HTC i wielu innych? Cóż, Twój wybór… Nie twierdzę, że jak kupisz SGS5, to on Cię rzuci na kolana. Może się popsuje po tygodniu? Nie mam pojęcia. Moja Żona kupiła Moto G2, która przyjechała i nie chce się włączyć. Odesłaliśmy i czekamy na nową. Ale nie będę ich za to krytykował. No bez jaj. Przecież wszystko się może zdarzyć, prawda? Ale nie po to robię te testy, żeby wymyślać wydajność, której nie ma. Nikt mi za to nie płaci. A jak zapłaci to o tym napiszę, bo i recenzja wciąż będzie prawdziwa, bo niezależność to moja waluta. Robię to, bo to jest świetna praca. Ale i trudna, bo ciężko wiedzieć wszystko, a w takich sytuacjach wiedzieć trzeba. Nikogo nawracać nie chcę, ale takie recenzje są właśnie po to, żebyś się nie sparzył po zakupie. I zobacz ile już wymieniliśmy rozmów w tych komentarzach, a ja wciąż piszę jedno i to samo. Nie wiem czego trzeba Ci więcej, żeby jednak się do czegoś przekonać. Moim zdaniem trzeba w końcu podjąć to ryzyko. Albo kupisz i będzie super, albo kupisz i będzie słabo. Albo będzie działać pięknie, albo padnie po miesiącu. Na to wpływu nikt z nas nie ma. Ale moje opinie to nie jedyne zdanie w sieci, zatem sprawdź, co inni myślą. Tak zweryfikujesz ile jest racji w tym, co piszę.

Lukasz Listopad 22, 2014 at 10:19 pm

Ma pan rację, najlepiej będzie jak przed zakupem sam pomacam i Nexusa 5 i Galaxy S5 i inne i sam postanowię wtedy, który najbardziej smartfon przypadnie mi do gustu :-) i raczej bardziej pana słucham niż Nazira, który obraża każdego kto uważa, że Note 4 jest super i to jest przykre, że ktoś kto nie miał zapewne nawet na chwilę Note 4 w ręce ocenia go z góry i uważa za bubla i kobyłę no ale trudno może kiedyś się zmieni :)

Michał Brożyński Listopad 22, 2014 at 10:29 pm

Trzymam kciuki zatem za najlepszy wybór! :)

Lukasz Listopad 24, 2014 at 10:49 am

Dziękuję panie Michale. Już i tak wyczerpałem limit pecha więc teraz może być tylko lepiej o ile nie skuszę się na np którąś z Xperii serii Z bo są bardzo ładne i pozytywy zbierają w recenzjach zwłaszcza malutka Z3 Compact gdzie stanowiła by dość ciekawą alternatywę dla S5 i Nexusa 5 ale już chyba wyleczyłem się z telefonów od Sony po przejażdżce z Xperią SP i ich cudnym serwisem a szkoda bo lubiłem zawsze SONY, pamiętam jak byłem mały w 91 mieliśmy TV od nich Trinitron 17 cali ale to było coś na tamte czasy, Siostra w 95 na 18 dostała Walkmana a mój pierwszy telefon był od SonyEricssona w 2006 roku k510i, później C902, później W995, Xperia NEO V i dziś felerna SP.

Lukasz Listopad 17, 2014 at 10:37 pm

Ale powiem szczerze, że gdyby nie opinie na temat pękających paneli z tyłu i z przodu samych z siebie od noszenia w kieszeni i użytkowania to pewnie bym się zdecydował na, którąś z Ztek ale bardziej Z3, Z2 czy Z3C. Jak to w końcu jest z tymi szłem pękającym w serii Z, wiesz coś na ten temat??

Lukasz Czerwiec 14, 2015 at 9:24 pm

Szkoda, że już nie idzie dostać nówki Nexusa 5 z gwarancją bo dalej jest to jeden z najszybszych smartfonów z androidem, dlatego pewnie zdecyduję się na Galaxy Alphe, który pod prawie każdym względem jest lepszy od N5 problem tylko czy jest taki szybki jak N5 bo od Galaxy S5 widziałęm, że szybsza jest Alpha :)

Michał Brożyński Czerwiec 14, 2015 at 11:31 pm

Alpha działa bardzo płynnie. Nie tak, jak N5, bo tam jest inny hardware i czysty soft, ale wciąż niezwykle płynnie. Moim zdaniem nie mam pytań.

Lukasz Czerwiec 15, 2015 at 10:30 am

Gdzieś sam pan podkreślal, że TW jest inną nakładką teraz niż kiedyś jedynie czego w Alphie się obawiam to ekran Amuled HD, który jest zrobiony w układzie pentile, że nie będzie obraz ostry i widać będzie pixele, baterii, braku slotu na karty no i jak Alpha wypada jako aparat w trudnych warunkach oświetleniowych bo on S5 nie jest wirtuozem w takich warunkach tak jak N5 z tego co widać, natomiast nie wiem jak by się miał ekran alphy do tego z N5 mimo pentile no i bateria.

Michał Brożyński Czerwiec 15, 2015 at 1:29 pm

Touch Wiz jest moim zdaniem teraz w najlepszej fazie. Ten z Alphy różni się od tego w Note 4 czy SGS6, ale przyjemność z korzystania jest wszędzie tak samo wygodna. Przy tym ekranie i tej rozdzielczości ziarno jest trochę widoczne, tego nie da się uniknąć w takich warunkach. Bateria też nie robi szału – nie oszukujmy się – jej pojemność nie rzuca na kolana, ale potrafi starczyć na dzień umiarkowanej pracy. Co do zdjęć – miałem Alphę przez jakiś czas ostatnio i fotki robi bardzo przyjemne. Myślę, że zdecydowanie lepsze niż średniopółkowce i na pewno porównywalnie do lepszych słuchawek. W nocy – nie ma siły – żaden smartfon dobrze się nie sprawdzi – no chyba, że ze statywem takie modele, jak G4, SGS6, czy P8 od Huawei.

Lukasz Czerwiec 16, 2015 at 10:16 am

Zapomniał pan o lumiach bo te w nocy tez się potrafią sprawdzić. W sumie tak sobie myślałem ostatnio przecież Sp, którą używam 2 lata tez ma ekran “tylko” HD i nie zauważyłem nigdy jakiś pikseli czy ziarna no ale np na M2 już widać piksele jak się dobrze przyjrzeć, Nexus 5 ma o tyle dobrze u pana, że ma ekran full HD no ale ekran Nexusa 5 mimo większej rozdzielczości jest chyba trochę gorszy niż ten z Alphy no chyba, że ktoś woli IPS ale Amoledy najnowszej generacji takie jak są w Alphie, S5, Note 4, S6 są rewelacyjne :)

Michał Brożyński Czerwiec 16, 2015 at 12:08 pm

Tak, oczywiście – Lumie dają pięknie radę. Niemniej jesli chodzi o relatywnie tani i dobry smartfon do zdjęć, to moim zdaniem ten nie ma konkurencji: https://90sekund.pl/test-recenzja-opinia-samsung-galaxy-k-zoom-sm-c115-niezbedny-do-pracy-w-terenie/ Ale jak wszędzie – i tutaj jest coś za coś. Piksele widać dlatego, że na określonej przekątnej ekranu jest różna ich gęstość przy zachowaniu tej samej rozdzielczości. To tak z grubsza, bo ma też na to wpływ rodzaju matrycy. Np. P-OLED od LG. Niemniej ja już widzę ziarno i to bardzo wyraźnie przy HD, bo moje oko przyzwyczaiło się już do rozdzielczości 2K. Nexusa 5 sprzedałem i mam Nexusa 6 i jakkolwiek z Full HD nie ma wielkiej różnicy, tak z HD jest ogromna.

Lukasz Czerwiec 16, 2015 at 12:30 pm

Sprzedał go pan? ;o To teraz mnie pan zaskoczył bo myślałem, że jest pan zadowolony z Nexusa 5, jaki był konkretny powód, że go pan sprzedał i zamienił na tego olbrzyma bo inaczej N6 nie można nazwać ja bym wolał mimo słabszego SOC jednak na dzisiejsze czasy 5 bo wciąż daję radę a 6 jest za wielki jak dla mnie. Szkoda, żenie idzie już dostać nówki sztuki z gwarancją Nexusa 5tki ale można używkę wyszarpać w całkiem dobrym stanie za niewielkie pieniądze, ja jednak chyba zdecyduję się na Galaxy Alphe ponieważ również jest świetna i pod prawie każdym względem chyba lepsza od Nexusa 5 no może po za czystym androidem od google, którego N5 posiada i szybko dostaje aktualizację.

Lukasz Czerwiec 16, 2015 at 1:00 pm

A co do tego przyzwyczajenia to rozumiem pana doskonale i np ja mam oko przyzwyczajone do 720p bo przez 2 lata używam smartfona z ekranem o takiej rozdzielczości i np na swojej SP nie dostrzegłem nigdy ziarna ale np już na Xperii M2 potrafiłem je dostrzec gołym okiem, choć przyznam się bez bicia, że ekrany starszych Xperii są niedopracowane i tak jak w mojej SP nie jestem w pełni z niego usatysfakcjonowany ze względu na kontrast, wyprane kolory no i katy widzenia i mam nadzieję, że gdybym się przesiadał na Np Galaxy Alphę, Nexusa 5, SGS 5 czy LG G3 odczuję różnicę w jakości. :)

Lukasz Czerwiec 15, 2015 at 10:32 am

Przeprasza za literówki, proszę o odpowiedź i życzę miłego dnia :)

Lukasz Czerwiec 15, 2015 at 10:48 am

Jeszcze brałem pod uwagę Z3 Compact i S5 no ale jak wyczytałem w opiniach, że samoczynnie pęka szkło w kieszeni czy podczas np grania, ładowania itd to zrezygnowałem no i serwis Sony każe bulic za naprawę ponad 600 zł a to wada fabryczna jest no ale ok. Szkoda, że nie idzie dostać nówki sztuki N5 juz nigdzie chociaż jak patrzyłem na różnych portalach aukcyjnych za dobre pieniądze idzie kupić używanego w świetnym stanie. Puki co się skupiam nad Alpha ewentualnie S5 bo Samsungi tez są bardzo dobre i wiele osób mówi, że jako smartfony lepiej się sprawdzają np od Xperii.

Lukasz Czerwiec 19, 2015 at 11:13 am

A co pan sądzi o Motorolii moto x2 jako alternatywie dla Sgs5, Galaxy Alpha, Lg G3 i Nexusa 5??

Michał Brożyński Czerwiec 19, 2015 at 3:48 pm

Odpowiem na kilka kwestii zbiorczo tutaj, o które Pan pytał wcześniej. Otóż Nexusa 6 wybrałem dlatego, ponieważ zrozumiałem, że z krwi i kości jestem Nexusowcem. Potrzebuję czystego softu i możliwości grzebania w oprogramowaniu. Nexusa 5 sprzedałem nie dlatego, że było coś z nim nie tak, ale patrząc na krzywą cen, obecnie był najlepszy moment, aby korzystnie to zrobić, dlatego mogłem spokojnie pozwolić sobie na N6 – z drugiej ręki oczywiście, ale w okazyjnej cenie. Co do Moto X2 to czytałem, że pracuje dokładnie tak samo, jak N6 i porównań jednego modelu do drugiego nie ma końca, z tą różnicą, że Moto X2 ma mniejszy ekran i rozdzielczość. Mi wielkość Nexusa 6 baaardzo odpowiada i nie chciałbym już niczego mniejszego. Piszę aktualnie jego recenzję, zatem w niej rozwinę swój pogląd na temat tego urządzenia :) Moto X2 natomiast idealnie nadaje się, jako alternatywa dla wymienionych przez Pana telefonów. Jeśli jest okazja, to warto ją brać.

Lukasz Czerwiec 20, 2015 at 10:59 am

Dziękuję za odpowiedź. Moto X2 podoba mi się z wyglądu i z tym ze tam jest jak w Nexusie czysty soft ja z natury mam to do siebie, że ma coś działać niż mieć miliony zbędnych dodatków, których nie używam. Zastanawia mnie jedynie dlaczego w testach Moto X2 wytykają palcem jej aparat skoro ma bardzo dobry a już z pewnością lepszy niż Nexus 5 czy moja Xperia SP, natomiast szybkość działania ma porównywalną z Nexusem 5 co mnie cieszy :)

Lukasz Czerwiec 20, 2015 at 7:10 pm

Mam nadzieję, że natrafie na ofertę 1200 + – bo jest bardzo ciekawy (Zwłaszcza biała) i może być też z drugiej ręki byle w stanie właściwie nienaruszonym. Jedynie co trochę mnie w niej przeraża to 16 GB wbudowanej pamięci z czego pewnie 11 jest a jak wiadomo filmy 4k np czy zdjęcia z 13 mpx aparatu ważą trochę no i nierozumiem dlaczego redaktorzy uważają, że motorola moto X2 ma “tylko” dobry aparat i się czepiają tego w czym ona ma gorszy aparat od Alphy, S5, G3, Z3 czy nawet starego Sgs4??

Lukasz Czerwiec 21, 2015 at 9:25 pm

Hmm a gdyby tak porównanie zrobić aparatów legendarnych k800i, k850i oraz C905 z Motorolą moto x2, Galaxy Alpha, Galaxy S5, Lumią 930, Xperia Z3, Lg G3, One plus One, HTC one M7-M8 oraz np z Xperia SP albo Nexusem 5, które raczej fotograficznie są trochę za wyżej wymienionymi modelami, ciekawe jak by dały sobie rade te “legendy” i czy dostrzegło by się postęp aparatów w telefonach na przełomie tych kilku lat, jak pan sądzi, że miały by szanse te klasyki? :)

Michał Brożyński Czerwiec 21, 2015 at 11:22 pm

Nie wiem, czy jest sens takie porównanie robić. Te modele K800i itd. są dość już stare, miały inne matryce, lata minęły już, więc zdecydowanie byłyby w defensywie. Ja to widzę jakie są różnice pomiędzy kolejnymi generacjami flagowców. Jaki postęp jest np. od SGS4 do SGS6. Ale często tutaj będą rolę odgrywały detale, jak przepalone lub nie przepalone niebo, kolorystyka, ilość szczegółów, możliwości nocnej fotografii etc. Poza tym dziś standardem niemal we wszystkich smartfonach jest tryb HDR, wiele ma optyczną stabilizację obrazu. Starsze smartfony odpadają więc już w przedbiegach. Mimo sympatii – czas dużo już zmienił. Tamtejsze modele nie były w stanie zepchnąć z rynku aparatów kompaktowych. Dzisiejsze smartfony właśnie to robią.

Lukasz Czerwiec 22, 2015 at 10:50 am

Jednak dobrze, że zdecydowałem się na Moto X2 bo podoba mi się stockowy lolipop bez żadnych kwadratowych ikonek z nielogicznie przesunietym dialerem i milionem zbędnych apek z których nie korzystam a zasmiecają pamięć i kradną ram. Czysty lolipop jest taki piękny i prosty aż chce się na niego patrzeć :) nie żebym miał coś do nakładek ale właśnie w najczystszej postaci lolipop wygląda świetnie a najbliżej chyba jeśli chodzi o nakładki do czystego lolipopa ma Sony. Owszem Moto X2 nie sprawdzi się jako aparat w gorszych warunkach i mam tą świadomość ale w dobrych nie brakuje jej wiele do S5 czy Note 4, bateria podobno też nie jest najlepsza no i niestety dostępność jej nie jest dość duża ale cóż jako alternatywę biorę galaxy alpha bo jest w podobnej cenie, tez jest szybka, robi ładne zdjęcia, ma świetny ekran mimo tylko HD no i tez ma to coś co moto x2 i nawet tego touchwiz nie popsuje :)

Michał Brożyński Czerwiec 22, 2015 at 1:04 pm

Pewnie – trzymam kciuki za udany zakup i sygnał, jak już się uda go sfinalizować :)

Lukasz Czerwiec 23, 2015 at 12:39 pm

Znalazłem ofertę za 1200 na O.x z drugiej ręki na kupioną w Marcu bieżącego roku Motorolę Moto X2 i jedynie co mnie trochę hamuję przed jej zakupem to to,że raz temu komuś spadła i widać z tyłu lekkie ślady obicia ale na szczęście są to 3 małe grudki a na A…. nówki chodzą właściwie 200 zł drożej i sam nie wiem czy warto bo już + – gadałem telefonicznie z daną osobą odnośnie zakupu, może uda się przez to żeby trochę zszedł z ceny. Ostatnio ciężko wyczaić w dobrej ofercie Moto X2 no ale zobaczymy :-) ciekawostką jest to, że powiedziała ta osoba, że żona ma S5 i zacina się jej i o dziwo są komentarze, że mimo zastosowania tych samych parametrów w S5 i Moto X2 S5 chodzi wolniej.

Lukasz Lipiec 24, 2015 at 7:07 am

Ok wziąłem HTC one m8 jednak ;) srebrny i szybki jak mustang shelby, prędkość działania, ekran, szybkość autofokusa, jakość zdjęć itd zostawiają moją xperie sp daaaalekooo w tyle a tym bardzij, że kupiłem go po dość okazjonalnej cenie w stanie idealnym, jedynie czego nie dostałem to gwarancja ale skoto działa jak należy to nie ma co się martwić ;)

Michał Brożyński Lipiec 24, 2015 at 11:11 am

Świetnie :) Oby służył jak najdłużej i jak najlepiej! :D

Łukasz Lipiec 24, 2015 at 11:35 am

Prawdę mówiąc w ostatniej chwili go brałem pod uwagę bo obawiałem się aparatu ale aparat mimo. 4 ultrapixeli daje radę, zwłaszcza w pomieszczeniu ciemnym, jedynie czego mi nie dał miły pan od którego go brałem to kluczyka od slotów ale chyba można inaczej otworzyć te sloty nie? W każdym bądź razie nie żałuje, że nie wziąłem Nexusa 5, Alphy, Moto X2 czy S5. M8 jest rewelacyjny i super szybki i nawet jak pan Nazir coś na jego temat źle mówił to można go wysmiać bo z pewnością prędkością. M8 nie odstaje od Nexusa 5, mate7 czy Asusa Zenona 2 ;)

lukasz Lipiec 24, 2015 at 9:20 pm

Zauważyłem dziwną rzecz nie wiem czy ja coś źle robię czy w HTC się tego po prostu nie da ale nie można chyba wejść w wersji systemu Android w animację np w Xperii tak się dało normalnie a tu o dziwo nie, wie pan o czym mówię??

Michał Brożyński Lipiec 24, 2015 at 9:53 pm

Poproszę o zrzut ekranu z miejscem, w którym powinno to być Pana zdaniem. Myślę, że wiem o co Panu chodzi, ale chciałbym mieć pewność :)

Łukasz Lipiec 24, 2015 at 10:14 pm

Proszę bardzo ;)

Michał Brożyński Lipiec 27, 2015 at 4:22 pm

Do wersji systemu wejść nie można, co najwyżej tapiąc szybko raz za razem można wyświetlić lizaka, a przytrzymując na nim dłużej palec włączy się zaszyta w Androidzie gra.

Łukasz Lipiec 27, 2015 at 4:55 pm

Dziękuję za odpowiedź w Xperii właśnie było inaczej, tam kilka razy się tąpnęło i wyskakiwała fasolka z napisem 4.3 JB ale trudno to nie jest potrzebne do szczęścia, natomiast jestem w szoku jakie to cudo robi zdjęcia po zmroku, wiadomo, że są lepsze od tego smartfony np P8, G4 czy S6 ale One M8 pięknie również daje radę ;)

Lukasz Lipiec 27, 2015 at 5:12 pm

Możliwości one m8 w słabszych warunkach :)

Michał Brożyński Lipiec 27, 2015 at 5:22 pm

Dzięki, znam możliwości tego aparatu w M8 – mieliśmy go w testach :)

Lukasz Lipiec 27, 2015 at 6:05 pm

Ohh no tak ok, to zwracam honor, poprostu praca w słabszych warunkach oświetleniowych jak dla mnie jest bardzo dobra i z pewnością zawstydza wiele smartfonów z większą liczbą pixeli :D

Michał Brożyński Lipiec 27, 2015 at 6:45 pm

Jane, nie ma problemu :) Rozumiem radość z nowych funkcji w posiadanym sprzęcie i udanych zdjęć :)

Lukasz Lipiec 28, 2015 at 1:15 am

Bo chodzi o krytykę aparatu one m8 ze względu na 4 ultrapixele a po za niską rozdzielczościa nie można się właściwie do niczego przyczepić i zdjęcia wychodzą lepsze niż z niejednego 5-8 czy 13 megapikselowego aparatu (Zwłaszcza w trudnych warunkach)

Lukasz Lipiec 31, 2015 at 2:36 pm

Ale powiem, że nie zamienił bym m8 na nic innego no chyba że nexus 5 ze w zgledu na czystego, szybko aktualizowanego androida choć musze przyznać, że sense jest ładny i wgl nie zamula telefonu, a co najbardziej mnie zszokowalo to to, że M8 na filmikach odpalal tak samo szybko jak nexus 5 aplikację a w niektórych nawet był szybszy ciekawe czy w praktyce też tak jest czy jednak to był jakiś fake bo mówił pan ze nie wierzy pan w szybkość m7 z tą nakładką przy nexusie 5 a przecież m8 również ma taką samą nakładkę.

Michał Brożyński Lipiec 31, 2015 at 10:50 pm

Tak, sense jest bardzo OK. Co do wydajności to może być lepsza od N5, bo M8 ma przecież szybszy procesor.

Lukasz Lipiec 31, 2015 at 11:52 pm

Cóż procesor może i ma szybszy ale np taki Samsung potrafi udowodnić, że nawet na najlepszych parametrach ich smartfony będą działać wolniej niż konkurencja i taki S5 jest wolniejszy niż M8 czy nexus 5 dlatego w tym przypadku nakladka robi różnicę a stary TW był jak golem bagienny i zdarzało mu się odpalac mulowato dana aplikację mimo, że działał na np snapie 801 z zegarami 2,5 ghz a np m8 pracuje na zegarkach 2,26 o ile się nie mylę no i nexus5 również ma tak taktowane zegary, dziwią mnie komentarze Pana Nazira na temat sense tak wgl bo podobać się nie musi ale to jak działa i jest po za konkurencją to inna sprawa ;) jedynie chyba czysty Soft jest równie szybki.

lukasz Lipiec 24, 2015 at 10:28 pm

Powiem szczerze, że sam nie wiem czemu nagle zdecydowałem się akurat na M8 ale mogę śmiało powiedziec, ze ma chyba najlepszy ekran LCD jaki kiedykolwiek widziałem w smartfonie kolory są naturalne nie jak w amoledach przesycone i idealnie wyświetla barwy no ale HTC zawsze miało od czasów one z świetne panele jak nie najlepsze i niech sobie każdy myśli co chce a ja i tak będę ekranu m8 bronił jak amstaff posesji bo ten ekran jest tak boski, że aż chce się na niego patrzeć ;)

Lukasz Lipiec 26, 2015 at 11:06 am

Teraz już chyba wiadomo o co chodzi nie?

Lukasz Lipiec 26, 2015 at 6:49 pm

A jeszcze mala wzmianka odnośnie aparatu, pamięta pan jak dyskutowalismy na temat jakości zdjęć w słabych i trudnych warunkach, wymienił pan wtedy p8, S6 i g4, że w takich warunkach w porównanianiu z konkurencją wypadają świetnie a jeszcze lumie dają radę pięknie była wymianka ale zapomnieliśmy o htckach one m7 i m8 a te rownież dają pięknie radę w takich warunkach i spisują się lepiej niż Stare xperie (Z, z1, z1 compact, sp, t,s) i wszystkie Galaxy do modelu s5 a i chyba lepiej też niż nexus5 w dzień wiadomo nie ma już przewagi i z Galaxy HTC przegrywa ale o xperiach niekoniecznie z xperiami bo tam obróbka zdjęć przez procesor xperiowych cyfrowek była straszna i dużo widać było artefaktow a w nocy szumów i wypalen

lukasz Lipiec 24, 2015 at 9:23 pm

Chodzi o.to, że.jak się parę razy kliknie w wersję systemu wyskakuje np lizacze, żelka tu w m8 klikalem i nie pojawia się jakoś nic.

Daniel Grudzień 29, 2015 at 11:18 pm

Witam mam pytanie czy model d821 napewno będzie obsługiwał slimport. Bo różne opinię słyszałem

Michał Brożyński Grudzień 30, 2015 at 4:59 am

Witam serdecznie. Niestety, ale dziś już nie jestem w stanie tego sprawdzić, bo zamieniłem tego Nexusa na Nexusa 6 od Motoroli, ale na pocieszenie mogę napisać, że znalazłem na YT filmik pokazujący, że faktycznie to działa: https://youtu.be/EhLsemE2Thk

Komentowanie zamknięte