Image default
Aplikacje

Webowy Hangouts. Komu, do czego, na co to?

Dzisiaj przywitałem się z jedną z najdziwniejszych wiadomości. Otóż ruszył właśnie w przeglądarkowej wersji system komunikacji od Google, czyli popularny i znany z aplikacji na iOS czy Androida – Hangouts. Rozumiem, że wyszukiwarkowy potentat chce w jakiś sposób zapełnić jakąś dziurę, tylko nie bardzo wiem jaką, i po co? No chyba, że dotarło do niego wreszcie, że jego aplikacja dostępna w ramach konta Google nie działa, jak należy nawet w Chrome (w sensie sporo zasobów zjada i lekko laguje czasami).

[showads ad=rek3]

Zasadniczo zżyłem się z Hangouts. To mój ulubiony komunikator, najczęściej dyskutuję na nim ze swoimi blogerami, ale też bardzo obficie wymieniam korespondencję – także bogatą w zdjęcia – ze swoją Żoną. I wolę Hangouts niż Messenger od Facebooka, którego całkowicie nie znoszę. Sporadycznie rozmawiam też wykorzystując wideo w komunikatorze Google, więc nie ukrywam, że czuję się użytkownikiem dość zaznajomionym z tą apką. Może nie jest to poziom zaawansowany, ale trochę doświadczeń z nią już mam.

Webowy Google Hangouts - 90sekund.pl
Webowy Google Hangouts – 90sekund.pl

Teraz pojawia się kolejne wcielenie tegoż rozwiązania. I nie za bardzo potrafię podejść do tego newsa z entuzjazmem, bo chyba jedynie tylko użytkownicy Chromebooków mogą docenić webowy Hangouts (o ile w ogóle, bo przecież też zapewne mają podpiętą wtyczkę). A pozostali? Przecież lepiej podłączyć sobie plugin do zwykłego Chroma i z niego korzystać, a samą apkę dowolnie przenosić i rozmawiając z kimś nie zasłaniać sobie przeglądanych stron. Właściwie nie mam pomysłu, po co Google to rozwiązanie???

[showads ad=rek1]

Oczywiście wszystko wygląda bardzo ładnie, jest czytelna kolumna z kontaktami i podglądem ostatnich rozmów, do tego atrakcyjna tapeta, jasne wskazówki, jak wykonać darmowe połączenie etc. Nie wiem, jak Ty, ale ja traktuję Hangouts, jako aplikację mobilną. Tak została pomyślana, uruchomiona i tak się moim zdaniem najlepiej sprawdza. Być może Google ma jakieś swoje badania, z których wynika, że ludzie potrzebują typowo przeglądarkowej wersji jego komunikatora? Ja – pomimo sympatii – podziękuję… (chociaż z obowiązku przetestują ;) ).

[showads ad=rek2]

PS.
Webowy Hangouts znajdziesz pod TYM linkiem.

Źródło: engadget

2 komentarze

regoat Sierpień 20, 2015 at 10:30 pm

sam hongaut, w sumie.. nie musisz otwierac spacjalnie poczty albo g+

Michał Brożyński Sierpień 21, 2015 at 6:04 am

Niby tak, ale pocztę mam cały czas otwartą, a poza tym w kieszeni smartfon, na ręce smartwatch. Może i ma to sens, ale dla mnie to taka sztuka dla sztuki, tym bardziej – że jak pisałem – masz przecież wtyczki do Chrome, które załatwiają sprawę, bo Hangouts działa w tle, więc nawet poczty otwierać nie trzeba.

Komentowanie zamknięte