Image default
Aplikacje Mobilne

Zabawa z Google – czyli jak zostać mistrzem obróbki fotograficznej

Edycja fotografii_Google_plus - 90sekund
Edycja fotografii Google Plus – 90sekund.pl

Kilka dni temu Google udostępnił aktualizację dla swojego portalu społecznościowego Google Plus. Tym razem zmian mamy całkiem sporo i z pewnością zainteresują one amatorów obróbki zdjęć, gdyż zostaliśmy wyposażeni w wiele narzędzi do ich upiększania i poprawiania. Postanowiłem przyjrzeć się bliżej co takiego zaoferował nam gigant z Mountain View, przy okazji pokazując w jaki sposób poruszać się po nowym edytorze.

Nową wersję oprogramowania, można już pobierać z sklepu Google Play i skupia się przede wszystkim na fotografii. Mamy pod tym kątem naprawdę wiele zmian i na pierwszy rzut oka są one w prosty i przejrzysty sposób zaprojektowane. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że zaczynając naszą zabawę z zdjęciem np. na smartfonie, możemy ją dokończyć na tablecie i to dokładnie w tym momencie, w którym skończyliśmy za pierwszym razem. Wszystkie zmiany odbywają się w Chmurze, co pozwala na obróbkę w każdym miejscu i na każdym urządzeniu z dostępem do Internetu.

Zrzucamy zdjęcia z komputera, w autobusie nanosimy pierwsze zmiany na smartfonie, a kończymy całkowitą obróbkę na tablecie w pracy. Brzmi nieźle, prawda?

Jak to wygląda w praktyce? Tuż po załadowaniu naszego zdjęcia, wybieramy opcję EDYTUJ ZDJĘCIE, po czym ukazuje nam się szereg narzędzi, będących do naszej dyspozycji.

Zaczynamy! - 90sekund.pl
Zaczynamy! – 90sekund.pl

Pierwszy przycisk od lewej to AUTO. Jeśli nie chcemy bawić się ręcznie ustawianym kontrastem, czy jasnością, ta opcja żartobliwie nazywana przeze mnie “dla leniwych” lub “na szybko” poprawi nasze zdjęcie automatycznie. Taka możliwość była już w Google Plus. Tym razem jednak mamy dwustopniową poprawę. Jedna “udoskonala” nasze zdjęcie w mniejszy sposób, druga bardziej intensywnie. Warto zwrócić uwagę na przycisk znajdujący się na górze po środku (lub z boku po prawej), który towarzyszyć nam będzie przez wszystkie etapy obróbki. Przytrzymując go w szybki sposób uzyskamy podgląd do oryginalnego zdjęcia.

Ekran główny naszego edytora - 90sekund.pl
Ekran główny naszego edytora – 90sekund.pl

Następnie możliwość przycięcia, która jak sama nazwa wskazuje pozwoli nam poprawić nasz kadr.

Przycinanie zdjęcia - 90sekund.pl
Przycinanie zdjęcia – 90sekund.pl

Idąc dalej, możemy obrócić w lewo lub prawo nasze zdjęcie. Przytrzymując palcem i przesuwając go po ekranie można obrócić je o dowolny kąt. Brakuje tu natomiast odbicia lustrzanego, które pozwala czasami spojrzeć na zdjęcie zupełnie z innej perspektywy.

STYLE. Mamy do dyspozycji 15 gotowych nakładek, które w niezwykle ciekawy sposób mogą sprawić, że zdjęcie zyska dodatkowy błysk.

Google przygotowało 15 gotowych filtrów - 90sekund.pl
Google przygotował 15 gotowych filtrów – 90sekund.pl

Po wybraniu odpowiedniego filtru, można go oczywiście jeszcze bardziej “podkręcić”, poprzez zmianę kontrastu, cienia, czy jasności. Wszystko to w dwóch ruchach palcem. Przesuwając po ekranie w górę/dół, wybieramy odpowiednią kategorię. W lewo/prawo określamy intensywność wybranej opcji. Wszystkie zmiany są przedstawiane w dolnym lewym rogu, za pomocą wartości liczbowej. Powyższe zmiany dotyczą całego zdjęcia, ale jeśli chcemy udoskonalić tylko wybrany fragment, możemy to zrobić selektywnie. Trzeba zaznaczyć tylko interesujący nas fragment. Możemy dodawać wiele takich obszarów, po czym szybko do nich wrócić. Wystarczy zaznaczyć właściwą kropkę. Proste? Jasne!

Proste i intuicyjne menu - 90sekund.pl
Proste i intuicyjne menu – 90sekund.pl
Zaznaczanie fragmentów zdjęcia pomaga w obróbce szczegółów - 90sekund.pl
Zaznaczanie fragmentów zdjęcia pomaga w obróbce szczegółów – 90sekund.pl

Zabawa zdjęciem trwa w najlepsze, a możliwości się nie kończą. Możemy wprowadzić do zdjęcia więcej dramaturgi poprzez kolejne gotowe filtry. Stara klisza, czerń i biel, HDR pozwalają naprawdę zrobić z naszej fotki arcydzieło. Oczywiście nie należy przesadzać i takie zmiany należy wprowadzać ze zdrowym rozsądkiem. Nie zmienia to faktu, że możliwości jest bardzo dużo i testując je bawiłem się świetnie. Tego Wam również życzę :)

Możliwości nowego edytora są bardzo duże - 90sekund.pl
Możliwości nowego edytora są bardzo duże – 90sekund.pl

PS.
Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie orginalne, a także po obróbce. Oczywiście każdy może udoskonalać swoje fotki wedle własnego uznania. U mnie efekt jest następujący :)

Zdjęcie PRZED - 90sekund.pl
Zdjęcie PRZED – 90sekund.pl
Zdjęcie PO - 90sekund.pl
Zdjęcie PO – 90sekund.pl

Czytelniku Bloga Technologicznego 90sekund.pl, bardzo dziękuję, że jesteś ze mną. W związku z tym, że od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych, aby móc dalej korzystać z Bloga 90sekund.pl musisz wyrazić zgodę na przechowywanie w urządzeniu, z którego odwiedzasz moją witrynę tzw. plików cookies oraz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych i innych danych pozostawianych w czasie wizyty na Blogu 90sekund.pl zapisywanych w plikach cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych przez Administratora Bloga 90sekund.pl, którym jest firma Grupa Niedźwiedź Michał Brożyński. Twoje dane mogą też być przetwarzane przez zaufane podmioty, których listę znajdziesz w Polityce Prywatności, a są to podmioty odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie Bloga 90sekund.pl i oferowanie spersonalizowanych treści oraz reklam. Zgadzam się Polityka Prywatności

Polityka Prywatności, pliki Cookies i RODO